Luckymag Luckymag
296
BLOG

Jak pomóc żeby zaszkodzić – nowela Kodeksu Pracy

Luckymag Luckymag Gospodarka Obserwuj notkę 0

 

Pracuję dla jednego z tzw. "Servis Centers". Jest w Polsce wiele oddziałów firm, których celem nie jest produkcja w Polsce produktów, ani sprzedaż na terenie Polski produktów i usług, ale przeniesienie do Polski części pracy wykonywanej do tej pory w droższych lokalizacjach. Pracownicy tych centrów pracują z reguły dla central lub oddziałów swoich firm za granicą. W moim rodzinnym Wrocławiu centra te stanowią bardzo istotne miejsce potencjalnego zatrudnienia. Nokia-Siemens, HP, Google, Credit-Suisse. To jedne z wielu firm lokujących miejsca pracy w naszym kraju. Nie szukają oni tylko taniej "siły roboczej" z reguły poszukują osób wykwalifikowanych i dbają o to by pracownicy swoje kwalifikacje podnosili. Oprócz wielu szkoleń oferują też dofinansowanie studiów. NAWET DO 100% ich ceny!.

Niestety, dzięki nadgorliwości naszego wspaniałego ustawodawcy, czyli Parlamentu ta sielanka się właśnie kończy.

 

Niedawno miałem spotkanie z szefostwem, na którym obwieszczono nam, że nasza firma nie będzie więcej dofinansowywać studiów dla pracowników.

Powód: nowelizacja Kodeksu Pracy, która weszła w życie 16 lipca 2010r.

 

Nowelizacja ta przyznaje prawo pracownikowi kończącemu studia (w ostatnim roku studiów) 21 dni płatnego urlopu (ponad urlop już mu przysługujący. Firmę stać jest na finansowanie studiów, ale nie może sobie pozwolić na "wypuszczenie" na tak długo pracowników pracujących nad bieżącą obsługą klientów (wewnętrznych) za granicą. Ryzyko związane z możliwym pogorszeniem, jakości usług jest tu zbyt duże.

 

I tak właśnie, na tym przykładzie widzimy jak zwodnicze jest uleganie teoretycznie pięknym socjalistycznym hasłom.

 

Czasem trudno wytłumaczyć ludziom, że podnoszenie płacy minimalnej wpływa na wzrost bezrobocia. W praktyce pracownicy zamiast zarabiać niewiele i żyć na niskiej stopie zostają zwolnieni i pozbawieni pewności jakiejkolwiek egzystencji.

 

Jednak opisana nowela ma działanie dość oczywiste i dla moich współpracowników fatalne. Właśnie jeden z nich dowiedział się, że musi niedawno złożone papiery na uczelnie wraz z pierwszą opłatą wycofać.

 

I nic nie pomoże fakt, że on tego urlopu nie potrzebuje i nie chce. Fakt dofinansowania studiów przez pracodawcę oznacza, że studia są podejmowane za jego zgodą a może nawet inicjatywą i pracownik musi dostać 21 dni urlopu czy mu się to podoba czy nie.

 

Oczywiście nie dostanie żadnych 21 dni. Nie dostanie, bo nie pójdzie na studia, bo bez dofinansowanie nie stać go na nie.

 

To się właśnie nazywa wylać dziecko z kąpielą, lub zrobić komuś niedźwiedzią przysługę!

 

I to wszystko w karju w którym rządzą "liberałowie" i działa komisja "Przyjazne Państwo"

www.prawo.egospodarka.pl/55112,Podnoszenie-kwalifikacji-zawodowych-nowelizacja-KP,1,34,3.html

 

Luckymag
O mnie Luckymag

Biorę to na logikę...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka