Sławomir Łuczak Sławomir Łuczak
287
BLOG

Prawo maski

Sławomir Łuczak Sławomir Łuczak Kultura Obserwuj notkę 0


Rodzina jest święta. Tak powiadają. Niekiedy jednak napiętnowana i rozbita nie może być postrzegana inaczej, jak przeklęta. Spokój ducha, daje się słyszeć tu i ówdzie, jest elementarną podstawą szczęścia, podczas gdy niepokój twardo stoi po stronie jego zagorzałego oponenta.
A co, jeśli ktoś jasność, zwykłą, ludzką, banalną, reprezentowaną przez notorycznie utrwalany hollywoodzki wizerunek szczęścia materialnego pod postacią zakupionego na kredyt domu z garażem na dwa samochody oraz mentalnego utożsamianego z troskliwą i czarującą żoną, opiekuńczym mężem, pięknie uśmiechniętymi dzieci i „wszystkim, co związane z tym”*, odrzuca uparcie brnąc w ciemność nieszczęścia, nieszczęściu nadskakując, nieszczęściem się karmiąc i w nim upatrując wybawienia, które, paradoksalnie, z niego zrodzone, ostatecznie nadchodzi?
A co, jeśli ktoś uparcie ucieka w siebie, wiedząc, że w sobie jedynie odnaleźć może nadzieję, sobą może się tylko pocieszyć i sobie zawierzyć, mając ponurą świadomość, że wszystko inne zawiodło, a pojęcia, którym zwykliśmy oddawać cześć i podnosić je do nienazwanych potęg za pomocą abstrakcyjnego myślenia przypisanego wszelkiej twórczości, wydają się tylko mdłymi frazesami odklepywanymi przy okazji ceremonii rozpoczęcia igrzysk i świąt wszelkiego rodzaju? Jeśli wszystko, co według wyznawanych przez nas teorii posiada status najważniejszy straciło sens w wieku kilkunastu lat jakże niesprzyjającym przyjmowania takiego ciężaru? Jeśli zostało się zmuszonym do działań zarezerwowanych dla ludzi znacznie starszych, już ukonstytuowanych, mocniej i pewniej osadzonych w klatce dnia codziennego?
Maska. Pozostaje maska. W jej ściśle odmierzonych strukturach można odnaleźć wytchnienie. W niej uwielbiać zawziętość. Oddawać cześć uporowi. Preferować drogi dłuższe i trudniejsze. Omijać bełkocących o chwale i sławie. Pogardzać tymi, którzy mówią za dużo, wszak czyny nie słowa przemawiają głośniej. Wymierzać ciosy z furią ranionego drapieżnika.
„Iść, ciągle iść. W stronę słońca”.**


*Ryszard Riedel, Modlitwa III
** Waldemar Goszcz, Iść w stronę słońca


 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura