Sławomir Łuczak Sławomir Łuczak
307
BLOG

Prawy i Sprawiedliwy

Sławomir Łuczak Sławomir Łuczak Kultura Obserwuj notkę 0

Jaka jest sprawiedliwość? Wiadomo. Z trudem egzekwowana. Jest też przyczynkiem do wielu sporów. Mimo iż jest jedna, nie dla wszystkich bywa taka sama. Są jednak tacy, którzy domagają się jednakiej dla wszystkich, a zawiłą ścieżką Losu prowadzi ich Bogini Maat.
Zazwyczaj mają na imię Pazer.
Kim jest ów człowiek w trylogii Egipski sędziaJacqa Christiana? Nie trudno domyślić się jego profesji, ani miejsca zamieszkania. Jest przede wszystkim bezkompromisowy i nawet legendarny Eliot Ness musiałby oddać należny mu szacunek. Początek powieści ukazuje nam młodego sprawiedliwego, który pełniąc funkcję skromnego sędziego nie godzi się z podpisaniem pewnego banalnego na pozór dokumentu okazującego się kluczem do spisku zagrażającego państwu. O co chodzi? O insygnia władzy skradzione z Wielkiej Piramidy w Gizie wraz z najważniejszym Testamentem Bogów, insygnia niezbędne do Rytuału Odrodzenia, kiedy to moc Ramzesa II Wielkiego – za jego panowania rozgrywa się akcja powieści – odnawia się przy pomocy boga Re i pozwala jego ziemskiemu reprezentantowi, Faraonowi, pomyślnie kontynuować prawomyślne i sprawiedliwe rządy.
Nie dopełniając formalności i nie ukazując podczas Rytuału ludowi insygniów władzy, szanowanym powszechnie Faraon, którego rozsądek doprowadził Egipt do potęgi, zostałby zmuszony do abdykacji, a jego miejsce zająłby…
Niezwykłość postaci Pazera sprowadza się do jego nieprzejednanego uporu w dążeniu do prawdy i sprawiedliwości. Nie ugina się on przed nikim i niczym. Nie klęka nawet przed samym Ramzesem, Władcą Północy i Południa, kiedy ten poddaje go testowi. Tropi, węszy, zadaje niewygodne pytania oczekując przejrzystych odpowiedzi, które weryfikuje potem z uporem i niesłabnącą zawziętością.
Towarzyszą mu w tym Suti, sowizdrzał, kobieciarz i birbant, Kem, nubijski policjant niegdyś niesłusznie oskarżony o największe świętokradztwo, kradzież złota i za karę pozbawiony nosa, Zabójca, policyjny pawian o nieprzeciętnych zdolnościach, prawdziwy postrach złodziei i mętów, Wiatr Północy, sympatyczny osiołek z dumą pełniący funkcję pierwszego GPS w historii cywilizacji oraz Zuch, wierny pies niezmiennie poruszający się przy nodze pana. Dołącza do egipskiego sędziego piękna i zmysłowa Nefretet, która jako adept medycyny pobiera nauki u mędrca Branira, również duchowego przewodnika Pazera, a wątek miłosny w ich wykonaniu (tzn. Nefretet i Pazera), pełny i harmonijny, jest jedną z mocniejszych stron powieści francuskiego egiptologa, który powołał do życia Egipt tętniący życiem, skrupulatnie oddany, detalicznie sportretowany.
Czegóż jednak można było spodziewać się po absolwencie Sorbony, założycielu Instytutu Ramzesa, a przede wszystkim prawdziwym pasjonacie Starożytnego Egiptu…
Sędzia Pazer to chyba jeden z najbardziej znamienitych współczesnych bohaterów literatury rozrywkowej, tej mądrej, pisanej w klasycznym stylu i śmiało może się równać z samym Erastem Piotrowiczem Fandorinem, który karierę swą rozpoczął troszkę później, niż Egipcjanin, bo w carskiej Rosji przełomu XIX i XX wieku i początkowo pełniąc funkcję asesora kolegialnego awansowany był coraz wyżej i wyżej, by w efekcie osiągnąć tytuł radcy stanu.
 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura