9 obserwujących
87 notek
62k odsłony
253 odsłony

Metodologia mionowa

Wykop Skomentuj23

        Bez przesady. Tytuł ma tylko zaznaczyć że to kolejna notka z tej serii. O mionach nie będzie, ale o metodologii owszem.

   W przestrzeni pełnej cząstek zwykłych, czy to przestrzeni w postaci próżni, mamy osobna podprzestrzeń cząstek wirtualnych. Wydaje się ze ta podprzestrzeń jest znacznie bogatsza pod każdym względem, jak ta jaka jest widoczna dla ludzkich zmysłów. Przypomina kipiel cząstek o wszystkich dozwolonych stanach. Jeśli tylko delta t * delta E jest większe niż h kreślone przez dwa, taka cząstka się pojawi. 

  Jakie są na nie ograniczenia poza tą nierównością? Nic nie wiem by była ograniczona energia, czy czas w swojej wielkości od góry. Natomiast od dołu jak najbardziej. Dowolne zdarzenie fizyczne nie może być krótsze niż czas Plancka. To dość mocno odbija się na wz3. Jeśli delta t wyskalujemy w jednostkach naturalnych, wtedy  może on przyjmować wartości 1L,2L,3L,itd (gdzie L to czas Plancka) . Delta t o wartości 1/2L i inne niepełne wartości są wykluczone przez nierówność delta E*delta t musi być równa lub większa od h kreślone podzielone przez dwa.

   Zapewne powód takiego stanu rzeczy jest głębszy niż nam się wydaje. Jednak to dzięki temu nasz świat jest taki jak go widzimy.  Czas Plancka, tak samo jak długość Plancka to bardzo małe wartości, jakie niepodobna zmierzyć żadnym nam dostępnym instrumentem. Dla tego wiele zjawisk fizycznych wydaje się być ciągła. TW (Teoria Względności Szczególna i Ogólna) w ogóle nie zastanawia się nad tym aspektem problemu. Tymczasem jest oparta na pomiarach czasu jaki jest dyskretny, oraz na pomiarach światła jakie jest jeszcze bardziej kwantowe. Odbicie światła od lustra (dowolnego innego obiektu) nie zachodzi w stosownej chwili. Ta chwila musi zawierać sie z zbiorze 1L,2L,3L..... Nie usprawiedliwia nas wcale to że L jest zatrważająco małe. Dla fotonu ono wcale nie jest małe, a wręcz kluczowe. To nasz system miar jest wadliwy.

   Opisany problem jest bardzo ważny. W nierówności określającej stan minimalny próżni wielkość delta t nie jest ciągła. Minimalna jej wielkość to 1L. Pomimo że napisałem nierówności w jakiej zachodzi dylatacja czasu dla tego wzoru, ona musi tez stosować się do dyskretnej natury czasu. Czas może dylatować z delta t=1L na dowolna inną wielkość zawartą w zbiorze xL, gdzie x to liczba porządkowa. Nie ma możliwości by czas zwolnił o 3/2L. Co wtedy sie dzieje?

    Pytanie jest trudne bo nigdzie o tym nie czytałem. Pozostają więc tylko moje hipotezy. Pewnym tropem jest Zasada Pauliego. Co prawda nie ma na nią uzasadnienia, ale nasz świat bezwzględnie sie do niej stosuje. Myślę że cząstki wirtualne też. Jeśli czas delta t o wartości 1L spowolni pod wpływem potencjału grawitacyjnego, to cząstka spełniająca równanie delta E * 1L=hkreślone/2 poprostu nie powstanie. Tak więc energia próżni w tym miejscu będzie mniejsza o energię tej cząstki. Ta cząstka  nie przesunie się  o energię wyższą i czasie 2L, bo stan 2L już jest obsadzony.  Zasada Pauliego więc ją wyklucza.

   Wszystko papier przyjmie, ale problem jest w tym że iloraz delta E*1L spełnia równanie dla bardzo wielu wartości. Wzór na energię fotonu to E=hv. Ograniczenie dolne więc jest E=h. O górnym nic mi nie wiadomo, choć można by przyjąć je w punkcie energii Plancka. Na ile było by to prawdziwe to nie wiem. Natomiast wiem, że fotony nie są spotykane z nieskończonymi energiami. Istnieje więc mechanizm jaki wyklucza nieskończone wartości v. Ja obstawiam że będzie to prędkość c. O tym jednak przy innej serii notek.

  Konkludując dzisiejszą notkę. W wyniku dylatacji czasu mamy dwa zbiory cząstek:

1/ zbiór cząstek wirtualnych w próżni z zerowym potencjałem grawitacyjnym Ep

2/ zbiór cząstek wirtualnych jakie nie powstały w wyniku dylatacji czasu Er

  Różnica zbioru Ep-Er to aktualny stan próżni punktu oddalonego o r od masy grawitacyjnej. Choćby nie wiem jak dziwnie to by  brzmiało i ile ćwoków za to dostanę, to r=oo-L . Traktuję to jednak jak konstrukt logiczny a nie wyrażenie matematyczne. Znacznie łatwiej do tematu można by podejść pewnie od strony rsch+L=r. Mam jednak swoje powody by na razie trzymać się pierwszej wersji. 

  Czy moje rozumowanie jest już pełne? Wydaje mi się że nie. O tym jednak w kolejnej notce. Pozdrawiam serdecznie.


edit:

Kolejny sukces Polaka:

Gabriel Murawski odkrywcą kolejnej planety pozasłonecznej! KELT-24 b, bo taką nazwę nosi nowa egzoplanego na koncie Gabriela znajduje się w gwiazdozbiorze Wielkiej Niedźwiedzicy i obiega macierzystą gwiazdę o jasności 8,3 mg. Spadek jasności pozwalający na detekcję egzoplanety, który zarejestrował Gabriel to ~0,7% światła tejże gwiazdy!!

Tylko gratulować i zazdrościć!

tagi: nauka, fizyka, teoria względności, kwanty

Wykop Skomentuj23
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie