nomad77 nomad77
15
BLOG

Who is who czyli ile Polaka jest w Podolskim

nomad77 nomad77 Polityka Obserwuj notkę 0

I od razu odpowiedź. Niestety - pytaniem: a kogo to interesuje, poza politykierami, redaktorami i kibolami, którzy nie dorośli do tworu tak kosmopolitycznego, jak Unia Europejska?

Plemienne instynkty rozbudzone trwającym Euro i pięknymi bramkami strzelonymi naszej reprezentacji przez Łukasza Podolskiego oraz browary całego świata, już mnie nie przerażają. Śmieszą mnie.

Mają materiał twórcy kabaretów, których słuchając zawsze mogę powiedzieć - patriotycznie: jeszcze Polska nie zginęła, póki się śmiejemy. Na szczęście zostały nam te kabarety. Najlepsi felietoniści między Bugiem a Odrą, albo po naszemu: między Bogiem a prawdą.

Cała reszta jest dyskusją o niczym. Pierwsza noga niemieckiej reprezentacji jest bowiem oceniana w tych samych kategoriach, co postawny Polak, któremu imponują pistolety, ale woli profesjonalną armię, czyli zaciąga się do na przykład Legii Cudzoziemskiej. A chłopak ma talent, więc po co ma go marnować w kraju? Tu co najwyżej otrze się o jakieś mistrzostwa, bo sam niewiele zdziała.

No, ale zdrowa sportowa ambicja, to już zdrada stanu. Rokosz etc. V kolumna, co tam jeszcze mi palce na klawiaturę przyniosą.

Problem mają narodowi kibice tylko z Kubicą. Pretendent do najszybszej kierownicy świata, to nie lada problem dla podniecających się, jak walką o ogień, rodzinnymi ambicjami.

Robert Kubica, niby podkreśla na każdym kroku, że to prawdziwy Polak, na kasku trendy, jak to w Polsce nosi jedynego poprawnego papieża, żegna się prawą ręką i wszystko byłoby ok. Tylko, zdrajca, bo jakże inaczej jeździ niemieckim do bólu wytworem techniki znienawidzonych potomków pokolenia jeden - cztery - dziesięć, tych cośmy ich krew przelewali, jak dziadek bimber w okupację (niemiecką - a jakże), z Polakami - a jakże - Litwinami.

I tak by można tłuc, no bo czemu (nie znam się) połowa polskiej reprezentacji gra w obcych nam kulturowo ligach piłkarskich? Przecież działają z premedytacją przeciw interesowi Polski, a już na pewno PZPN-u. No bo inna kasa, sprzedać mecz w polskiej lidze, którą podniecają się tylko fani ustawek, a inna sprzedać mecz ligii, którą transmitują największe stacje sportowe świata, a do takiej pewnie (wierzę w Polaków, jak kluby, które dają im pracę za granicą) urosłaby nasza premier liga.

nomad77
O mnie nomad77

Jestem optymistą, bycie kimkolwiek innym prawdopodobnie nic nie daje. W. Ch.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka