mjm brokers
mjm brokers
Łukasz Sianożęcki Łukasz Sianożęcki
42
BLOG

Ciężarówka na przejeździe kolejowym. Kto płaci, gdy szkoda przekracza limit w polisie OC?

Łukasz Sianożęcki Łukasz Sianożęcki Gospodarka Obserwuj notkę 0
Zderzenie z pociągiem to potencjalnie szkoda o zupełnie innej skali niż typowa kolizja drogowa. W grę wchodzą zniszczony tabor, uszkodzony tor i sieć trakcyjna, ranni pasażerowie, a do tego koszty wstrzymania ruchu i komunikacji zastępczej.

• W latach 2021-2025 na polskich przejazdach kolejowych dochodziło średnio do ok. 50 wypadków drogowych rocznie – wynika z danych Komendy Głównej Policji.

• W 2025 r. w 51 wypadkach na przejazdach zginęło 26 osób – na każde dwa wypadki przypadała średnio jedna ofiara śmiertelna. 

• W dwóch głośnych zdarzeniach w tym roku, w Sokolnikach Suchych i Gdańsku, pociągi zderzyły się z samochodami ciężarowymi. Według wstępnych ustaleń kierowcy wjechali na przejazd mimo sygnałów ostrzegawczych.

• Szkody wyrządzone przez kierowcę pokrywa obowiązkowe OC komunikacyjne – do 6,02 mln zł w mieniu i 29,87 mln zł na osobie na jedno zdarzenie. Przy zniszczonym taborze i infrastrukturze kolejowej limit w mieniu łatwo wyczerpać.

• Za szkody przekraczające limit OC odpowiada sprawca lub przedsiębiorca odpowiedzialny za wykonywany transport. Dodatkową ochronę mogą zapewnić m.in. polisy OC nadwyżkowego.

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w latach 2021-2025 na przejazdach kolejowych dochodziło średnio do ok. 50 wypadków drogowych rocznie. Po trzech latach spadków w 2025 r. ich liczba wzrosła do 51, czyli o 12 więcej niż rok wcześniej. Wypadki na przejazdach są przy tym wyjątkowo tragiczne: w 2025 r. zginęło w nich 26 osób, czyli średnio jedna osoba na dwa wypadki. W przypadku wszystkich wypadków drogowych jedna ofiara śmiertelna przypadała średnio na ok. 13 zdarzeń. Szerzej zdarzenia na przejazdach analizują PKP Polskie Linie Kolejowe, które uwzględniają także kolizje oraz zdarzenia z udziałem pieszych. Od stycznia do września 2026 r. doszło do 137 wypadków i kolizji, czyli tylu samo co przed rokiem. Zginęły w nich 33 osoby, a 27 zostało ciężko rannych – wynika z danych spółki.

Najpoważniejszy z niedawnych wypadków wydarzył się w Sokolnikach Suchych, gdzie betoniarka zderzyła się z pociągiem Intercity „Koziołek”. Skład wykoleił się, rannych zostało 20 osób, a jedna pasażerka zmarła. Lokomotywa i co najmniej dwa wagony trafią do kasacji. Według PKP PLK straty w infrastrukturze sięgnęły ok. 3 mln zł, a PKP Intercity szacuje straty w taborze na kilkanaście milionów złotych.  

Kilka dni wcześniej w Gdańsku Lipcach ciężarówka wjechała na przejazd przy opuszczających się zaporach i uderzył w nią pociąg. Uszkodzone zostały lokomotywa i infrastruktura kolejowa. PKP PLK oszacowały koszty naprawy infrastruktury na ok. 140 tys. zł. 

- Zderzenie z pociągiem to potencjalnie szkoda o zupełnie innej skali niż typowa kolizja drogowa. W grę wchodzą zniszczony tabor, uszkodzony tor i sieć trakcyjna, ranni pasażerowie, a do tego koszty wstrzymania ruchu i komunikacji zastępczej. Pierwszym źródłem odszkodowania w takiej sytuacji jest ubezpieczenie OC komunikacyjne sprawcy. Po wypadku w Sokolnikach Suchych już wstępnie szacowane straty w taborze i infrastrukturze ponad dwukrotnie przekraczają minimalną sumę gwarancyjną przewidzianą w ustawie dla szkód w mieniu. Poszkodowani mogą więc kierować roszczenia o nadwyżkę bezpośrednio do posiadacza pojazdu, czyli najczęściej do firmy, która go użytkuje. Dla przedsiębiorstwa roszczenie liczone w milionach złotych może oznaczać utratę płynności finansowej. Warto, aby firmy posiadające własną flotę pojazdów skonsultowały się z brokerem w celu ustalenia czy program ochrony warto uzupełnić o ubezpieczenie OC w nadwyżce ponad sumy gwarancyjne OC komunikacyjnego – mówi Błażej Szczerba, Wiceprezes Zarządu MJM Brokers.

Gdy suma gwarancyjna się wyczerpie

Jeżeli roszczenia przekroczą sumę gwarancyjną z OC, odpowiedzialność za niepokrytą część szkody spoczywa na podmiocie odpowiedzialnym cywilnie za jej powstanie. W praktyce to przede wszystkim sprawca oraz jego pracodawca lub przedsiębiorca transportowy, jeżeli kierowca wykonywał obowiązki służbowe. Gdy kierowca jest zatrudniony na umowę o pracę, za szkodę wyrządzoną osobie trzeciej przy wykonywaniu obowiązków odpowiada wyłącznie pracodawca. Przy innych formach współpracy znaczenie może mieć nie tylko rodzaj umowy, ale też sposób organizacji pracy, zakres kierownictwa przedsiębiorcy oraz to, kto jest posiadaczem pojazdu. Jeżeli za tę samą szkodę odpowiada kilka podmiotów, ich odpowiedzialność może być solidarna.

Pracownik odpowiada wobec pracodawcy na zasadach Kodeksu pracy. Za szkodę wyrządzoną nieumyślnie odpowiada do wysokości trzykrotności wynagrodzenia, a za umyślną – w pełnej wysokości. Jeżeli pojazd jest przedmiotem leasingu, leasingodawca nie ponosi odpowiedzialności za zdarzenie wyłącznie z tego powodu, że pozostaje jego właścicielem. Nie uczestniczy bowiem w wykonywaniu przewozu ani nie sprawuje faktycznego nadzoru nad kierowcą. Jeśli do wypadku przyczyniła się strona kolejowa, część odpowiedzialności może spaść na zarządcę infrastruktury lub przewoźnika kolejowego.

Te same zasady obowiązują w przypadku pojazdów zarejestrowanych za granicą – roszczenia kieruje się do ubezpieczyciela OC pojazdu sprawcy.

- Jeżeli sprawcą jest przewoźnik zagraniczny, roszczenia są likwidowane w ramach międzynarodowego systemu ubezpieczeń komunikacyjnych. Z punktu widzenia poszkodowanego zagraniczna rejestracja pojazdu nie oznacza ani niższego poziomu ochrony, ani zwolnienia sprawcy z odpowiedzialności – wyjaśnia Błażej Szczerba.

Wyższe limity dla przewoźników

Firmy z branży transportowej mogą ograniczać ryzyko bardzo wysokich roszczeń odpowiednio skonstruowanym programem ubezpieczeniowym. Największe spółki transportowe korzystają przede wszystkim z OC nadwyżkowego (Excess Liability), które działa po wyczerpaniu sumy z polisy obowiązkowej, z rozszerzeń w OC działalności gospodarczej oraz z indywidualnych programów typu umbrella.

- Z naszych obserwacji wynika, że po dodatkowe rozwiązania sięgają przede wszystkim firmy realizujące transport krajowy i międzynarodowy oraz przewożące ładunki o podwyższonej wartości i profilu ryzyka. Trzeba też pamiętać, że komunikacyjne OC nie obejmuje szkód w przewożonym ładunku – pokrywa je osobna polisa OC przewoźnika drogowego (OCP). Z kolei odszkodowanie za zniszczoną ciężarówkę przewoźnik może otrzymać z dobrowolnego autocasco, o ile ogólne warunki ubezpieczenia nie przewidują w danej sytuacji wyłączenia odpowiedzialności – dodaje Błażej Szczerba z MJM Brokers..

Jak ubezpiecza się kolej? – komentuje Monika Fedyczak z Attis Broker

Wypadki na przejazdach kolejowych oraz zdarzenia z udziałem ludzi należą do szczególnie niebezpiecznych zdarzeń na liniach kolejowych i mogą wiązać się z ryzykiem powstania szkód o bardzo wysokiej wartości, a w konsekwencji – wysokich roszczeń odszkodowawczych. Niezależnie od przyczyny odpowiedzialność zarządcy infrastruktury lub przewoźnika kolejowego za każdym razem badają komisje kolejowe czy organy ścigania.

Zarządca infrastruktury może ponosić odpowiedzialność m.in. za niewłaściwe utrzymanie przejazdu, niesprawne urządzenia zabezpieczające, błędy w organizacji ruchu czy zaniedbania w oznakowaniu. Przewoźnik kolejowy odpowiada głównie za błędy maszynisty i innych pracowników, naruszenie procedur bezpieczeństwa albo zły stan techniczny taboru. Podmioty kolejowe mogą więc odpowiadać samodzielnie, wspólnie z innymi albo wcale, jeżeli wyłączną przyczyną wypadku było zachowanie kierowcy lub innej osoby trzeciej.

Specyfika transportu kolejowego powoduje, że nawet pojedyncze zdarzenie może skutkować kumulacją szkód osobowych i majątkowych oraz roszczeniami o bardzo dużej wartości. Ryzyko to rośnie wraz z wartością nowoczesnego taboru i infrastruktury oraz kosztami ich naprawy i odtworzenia. Dodatkowym czynnikiem są tzw. „długie ogony” szkód osobowych, związane m.in. z wieloletnimi świadczeniami rentowymi i roszczeniami ujawniającymi się lub rozliczanymi w dłuższej perspektywie.

Dlatego przy konstruowaniu programu ubezpieczeniowego istotny jest nie tylko szeroki zakres ochrony OC, lecz również adekwatna suma gwarancyjna, uwzględniająca scenariusze szkód o charakterze katastroficznym. Obok działań prewencyjnych to istotne zabezpieczenie stabilności finansowej przedsiębiorstwa.



Dziennikarz/Freelancer

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka