


Od 6 lipca do końca wakacji twórczość artysty z Tarnowa można zobaczyć w Krynicy (Górskiej). Na szklanej ścianie frontowej Pijalni Głównej wisi 20 prac o wymiarze 1mx1m, wydrukowanych dwustronnie na bezbarwnych płytach.
Barszczowski co kilka miesięcy albo wygrywa jakiś konkurs plastyczny, albo przynajmniej otrzymuje wyróżnienie. "Jego obrazy są niezwykle interesującą syntezą tradycji i nowoczesności....sięgnięcie po technikę nawiązującą do dokonań witrażystów, a także znaną z popularnego malarstwa na szkle, w sposób twórczy i nowy - jest oryginalną próbą zmierzenia się z kreowanym światem piękna i chęcią nadania mu odrębnego, własnego wyrazu" - pisze historyk sztuki Kazimierz Świć.


Sam Piotr Barszczowski tak mówi o swojej sztuce: "W zdecydowanej większości moich prac posługuję się kolażem fotograficznym. Lubię mówić o "malowaniu fotografią". Bardzo często dosłownie posługuję się fotografią, a dokładniej jej fragmentami, jako farbą. Przygotowuję sobie bank zdjęć - fotografii, w których dominują określone, potrzebne mi do stworzenia obrazu, barwy. Styl, który proponuję w plakacie i generalnie w tym, co nazywam "Neowitrażem" chciałbym, aby był odebrany jako reinkarnacja Secesji. Świadomie używam słowa reinkarnacja, bo oczywiście miałoby to być jej nowe wcielenie - w XXI wieku - wykorzystujące najnowsze osiągnięcia techniki cyfrowej.




Komentarze
Pokaż komentarze