
półwysep Formentor / Fot. Marek Ciesielczyk
Od lat sześćdziesiątych Baleary przyciągają coraz większą liczbę turystów.
W lecie, a nawet wiosną czy jesienią, to świetny cel urlopowy. Z środkowej Europy dostajemy się tam z ciągu 3 godzin. Pogoda gwarantowana. Piękne piaszczyste plaże, śliczne, typowo śródziemnomorskie krajobrazy. Jeśli ktoś był już na głównej wyspie, Majorce, to w następnej kolejności powinien odwiedzić Ibizę, a dopiero później Formenterę i Menorcę. Chyba, że lubicie wakacyjny spokój. Wówczas te dwie ostatnie wyspy zaspokoją Wasze wakacyjne oczekiwania lepiej.
Jeśli jednak decydujemy się na Majorkę, to odradzam wybór hotelu w południowej części wyspy w okolicach stolicy wyspy Palma de Mallorca. Wybrzeże jest brzydkie, płaskie, zabudowane koszmarnymi architektonicznie hotelami. Można by rzecz, że okolice stolicy to betonowa riwiera. Zachodnie wybrzeże jest z kolei skaliste. Północ wyspy wydaje się być optymalnym wyborem. Polecam zwłaszcza Zatokę Alkudyjską, okolice Ca'n Picafort. Jeśli ktoś w jakimś biurze turystycznym trafiłby na hotel w małej miejscowości Mal Pas, może wykupić tam miejsca bez wahania. Jest ślicznie i spokojnie.Okolice Ca'n Picafort to przede wszystkim piękne plaże i cudowny krajobraz.
Warto oczywiście na jeden dzień wybrać się do stolicy. Główny cel turystyczny to katedra La Seu, budowana w latach 1230-1601. Każdy Polak obowiązkowo powinien odwiedzić w zachodniej, górzystej części wyspy klasztor Sa Cartuja w Valldemossa. Chopin i George Sand przebywali tu w latach 1838-39. Jeśli ktoś miałby czas, może odwiedzić miejscowość Deia, gdzie przebywał z kolei Robert Graves. Na czubku wyspy dech w piersiach zapierają widoki na półwyspie Formentor.
I jeszcze wskazówka dla tych, którzy chcieliby na Majorkę lecieć "w ciemno" i nie mają zbyt wypchanych kieszeni. Z terenu Niemiec (np. z Drezna) oraz z Wiednia można lecieć w ostatniej chwili bardzo tanio, niekoniecznie wykupując miejsca w hotelu. Jeśli ktoś ma np. namiot, może już na lotnisku na Majorce spytać, jakim autobusem można dostać się na pole namiotowe na północy wyspy. Trzeba jednak być przygotowanym na względnie wysokie ceny. Baleary są drogie. Last minute w czerwcu lub we wrześniu może okazać się jednak do 50% tańszym sposobem zwiedzenia Majorki niż klasyczny lot w lipcu lub sierpniu. Przyjemnych wakacji na Balearach!
oryg.w:W24



Komentarze
Pokaż komentarze