
Zapłonął pierwszy piec przed tarnowskim Ratuszem / Fot. Marek Ciesielczyk
Tarnów - jak wiadomo jest polskim biegunem ciepła. W ubiegłym tygodniu stał się chyba najgorętszym miejscem na świecie! 9100 stopni Celsjusza to naprawdę wysoka temperatura.
Tarnowski Rynek przeobraził się w „Strefę Żywiołów”. To nazwa spektakularnego, plenerowego wypału rzeźb ceramicznych. Na tarnowskiej Starówce pojawiło się siedem tak zwanych "pieców węgierskich". Każdy z nich osiągnął temperaturę 1300 stopni Celsjusza, co w sumie dało 9100 stopni. Tarnów stał się więc w tym momencie - zdaniem artystów, którzy zorganizowali ten happening - „najgorętszym miejscem na świecie”. Piece zapłonęły dzisiaj punktualnie w samo południe. Zapalili je m.in. prezydent Tarnowa dr Ryszard Ścigała oraz przewodniczący Rady Miejskiej Ryszard Żądło. Tarnowscy artyści twierdzą, że jest to pierwsze na świecie, zakrojone na tak wielka skalę, przedsięwzięcie, polegające na plenerowym wypalaniu rzeźb w takiej temperaturze.

Prezydent Tarnowa, dr. Ryszard Ścigała zapala piec
Rzeźby, które powstaną podczas happeningu, będą później eksponowane w Tarnowie. Proces wypalania w całości jest transmitowany na stronie tarnowskiej telewizji kablowej.
"Strefa Żywiołów" to część imprezy pod nazwą „Tygiel Kultury” w Tarnowie. Tygiel organizowany jest przez Związek Polskich Artystów Plastyków w Tarnowie. Patronat nad imprezą objął Prezydent Miasta Tarnowa Ryszard Ścigała.

Węgierskie piece czekają na podpalenie / Fot. Marek Ciesielczyk
oryg.w:wiadomosci24.pl



Komentarze
Pokaż komentarze (3)