W dniu dziesiejszym, tj. 20 listopada przypadaja brylanowe gody ( 60-ta rocznica slubu ) brytyjskiej pary krolewskiej.
Wczorajszemu nabozenstwu w katedrze westminsterskiej przewodniczyl i kazanie wyglosil abp Kanterbery ( Canterbury ) Rowan Williams.
Pelny tekst homilii jest tutaj:
http://www.telegraph.co.uk/news/main.jhtml?xml=/news/2007/11/19/nqueen219.xml
Przytaczam co celniejsze fragmenty ( abp Williams kazal po angielsku, przeto nieco spolczylem, jak umialem ):
Kazde malzenstwo jest aktem wiary. Jesli zastanowimy sie nad tym, obietnica spedzenia calego zycia w towarzystwie tej samej osoby jest czyms niesamowitym; jest aktem wzajemnego zaufania i wiary w przyszlosc, ktora nigdy przeciez nie jest wolna od ryzyka.(...)
Para zawierajaca malzenstwo chrzescijanskie wyraza nie tylko wzajemne zaufanie i wiare w przyszlosc, ale poklada tez swa ufnosc w Bogu.(...)
Kiedy para zawiera slub przed obliczem Pana Boga, staja sie – mowiac jezykiem kosciola – slugami Ewangelii wobec siebie nawzajem. Zostaja wyposazeni i upowaznieni do wzajemnego gloszenia Dobrej Nowiny.(...)
Kazde malzenstwo jest wydarzeniem publicznym, ale niektore pary musza bardziej niz inne zyc w pelnym swietle opinii publicznej.(...)
Zanim zaczniemy zbyt glosno narzekac na swiat kruchych zwiazkow i krotkowzrocznych dzialan, swiat pekajacych, niepewnych wiezi miedzynarodowych i braku zaufania, pamietajmy dzisiaj, iz mamy powod do dziekczynienia – dziekczynienia za to, ze Bog uczynil ludzi zdolnymi, by na przekor przeciwnosciom, mogli odzwierciedlic jego wlasne, Boze oddanie sie dla swiata; za to, ze dar malzenstwa ukazuje te zdolnosc wspolczesnemu swiatu.
@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
Trudno cokolwiek wiecej dodac, poza slowami:
AMEN(T) i DEO GRATIAS.
Od czasu nieslawnej abdykacji krola Stanislawa Augusta w 1795 roku nie mamy juz ziemskiego monarchy.
Czy mozemy wskrzesic monarchie w Polce? Nie wiem. Sadze, ze jest to teoretycznie mozliwe, chocby poprzez odwolanie sie do tradycji interreksa, ktory z kolei moglby namascic monarche.
Ale mamy cos, czego nie maja nawet Brytyjczycy:
1-kwietnia 1656 roku, krol Jan II Kazimierz, nawiazujac do tradycji siegajacej jeszcze Jana Dlugosza ( ktory nazwal NMP krolowa swiata i nasza ), w sposób oficjalny ślubował:
Wielka człowieczeństwa Boskiego Matko i Panno! Ja, Jan Kazimierz, Twego Syna, Króla królów i Pana mojego, i Twoim zmiłowaniem się król, do Twych Najświętszych stóp przychodząc, tę oto konfederacyję czynię: Ciebie za Patronkę moją i państwa mego Królową dzisiaj obieram.Mnie, Królestwo moje Polskie, Wielkie Księstwo Litewskie, Ruskie, Pruskie, Mazowieckie, Żmudzkie, Inflanckie i Czernihowskie, wojsko obojga narodów i pospólstwo wszystko Twojej osobliwej opiece i obronie polecam, Twojej pomocy i miłosierdzia w teraźniejszym utrapieniu królestwa mego przeciwko nieprzyjaciołom pokornie żebrzę... A że wielkimi Twymi dobrodziejstwy zniewolony przymuszony jestem z narodem polskim do nowego i gorącego Tobie służenia obowiązku, obiecuję Tobie, moim, ministrów, senatorów, szlachty i pospólstwa imieniem, Synowi Twemu Jezusowi Chrystusowi, Zbawicielowi naszemu, cześć i chwałę przez wszystkie krainy Królestwa Polskiego rozszerzać, czynić wolą, że gdy za zlitowaniem Syna Twego otrzymam wiktoryę nad Szwedem, będę się starał, aby rocznica w państwie mym odprawiała się solennie do skończenia świata rozpamiętywaniem łaski Boskiej i Twojej, Panno Przeczysta! A że z wielkim żalem serca mego uznaję, dla jęczenia w presji ubogiego pospólstwa oraczów, przez żołnierstwo uciemiężonego, od Boga mego sprawiedliwą karę przez siedem lat w królestwie moim różnymi plagami trapiąca nad wszystkich ponoszę, obowiązuje się, iż po uczynionym pokoju starać się będę ze stanami Rzeczypospolitej usilnie, ażeby odtąd utrapione pospólstwo wolne było od wszelkiego okrucieństwa, w czym, Matko Miłosierdzia, Królowo i Pani moja, jakoś mnie natchnęła do uczynienia tego wotum, abyś łaską miłosierdzia u Syna Twego uprosiła mi pomoc do wypełniania tego, co obiecuję".
Po ślubowaniu króla, w imieniu senatorów i szlachty, podobną rotę odczytał podkanclerzy koronny biskup krakowski Andrzej Trzebicki, zaś wszyscy obecni powtarzali słowa jego ślubowania.
Rok temu przewodniczący Episkopatu Polski Ks.abp Józef Michalik w Komańczy nazwał te Śluby "największym wydarzeniem w dziejach Polski".
MARIA, REGINA POLONIAE, ORA PRO NOBIS




Komentarze
Pokaż komentarze (4)