Nie sledze na biezaco, kto kogo jak obraza i jaki zwierzak jest akurat obrazy kamieniem.
Kto pamieta przebieg ostatniej kampanii wyborczej, ten wie, ze np. publiczne nazwanie prezydenta durniem bylo tylko obiektywnym stwierdzeniem powszechnie wiadomej prawdy, ale juz odmowienie p.Bartoszewskiemu tytulu profesora bylo typowo polska malostkowoscia ( ze az sie musiala za nim pani Oda do niemieckiej radosci wstawiac ).
Potem dzieki poslowi Paliglupowi dowiedzielismy sie, iz nazwanie katolickiego kaplana belzebubem w Polsce nie jest wcale obrazliwe, a juz np. nazwanie Zyda Zydem i owszem.
Nie obrazajac zadnych zwierzat ( jak mowila swinia do swini: nie badz czlowiekiem, podziel sie kartoflem ), trzeba stwierdzic, iz przy ostatnich wyborach wyjatkowo wyraznie ujawnily sie kryteria, jakimi kierowali sie mlodzi wyborcy.
Byly premier przepadl z kretesem glownie z powodu NIEMANIA, nie tyle swiatel, co nawet prawa jazdy, konta, odrebnego mieszkania. JarKacz byl tez pierwszym na swiecie politykiem, ktoremu kariere przetracilo posiadanie kota ( uwazane przeciez zawsze za dowod milosci do zwierzat czyli dobrego serca ).
I jeszcze na dodatek przedkladal interes Polski nad interes sasiadow. No zesz …
Mlodzi wyborcy byli wyjatkowo wyczuleni na to, kto i co ma im do zaoferowania ( w cenie byly m.in. browar, trawka, nowoczesny image mlodego wieku, poczucie bycia nowoczesnym Europejczykiem, poklask w zachodniej prasie, odciecie sie od zascianka, czy wreszcie zgodnosc z powszechna opinia publiczna wyrazana telefonicznymi ankietami Gazety Wyborczej ).
Nie dziwi zatem, ze kiedy podano za NDz informacje, iz ponad 15 tys. Polakow z Kazachstanu chce wrocic do Polski, zas wladze polskie w troskliwie czulym pochyleniu nad marcowymi emigrantami, nie sa specyjalnie zainteresowane tymi pierwszymi
(http://wiadomosci.onet.pl/1733847,11,polacy_z_kazachstanu_maja_problem_z_powrotem,item.html ),
natknalem sie pod artykulem na taki oto komentarz:
dla Kaczyńskich jedynym Polakiem za granicą jest Kobylański mam dość pieprzonego kleru, PiS-u i ich faszystowskiego elektoratu. Wszyscy bulimy ciężką kasę by ich utrzymywać, a oni prowadzą kraj do wojny i wyniszczenia.
~ziyo , 21.04.2008 06:04
I przyszlo mi sie zgodzic z kometarzem do komentarza:
Ciekawy i typowy przykład merytorycznej i rzeczowej krytyki PiS, jakiej w Polsce wiele. Mimo rzeczowości argumentów ciągle jeszcze nie jestem do nich przekonany.
~j.lwojciechowski , 21.04.2008 07:46
Nie wiem, czy wyzej cytowany ZIYO jest lemingiem czy lemurem, ale za to domyslam sie, na kogo bedzie glosowowal teraz i w przyszlosci.
Dlatego tez pod katem takich jak on wyborcow, wizerunek rzadu kreowany jest przez … rzadu kreatorow, zwanych modnie spin-doktorami, specjalistami od public relations itp.
Przykladowo, nie jest wazne bezpieczenstwo kraju, ale poczucie bezpieczenstwa. Nie jest wazne, czy premier jest dobrym premierem ( np. sprawnie rzadzacym dla dobra kraju ), ale czy bedac rastafarianinem uwazasz go za dobrego premiera, wiedzac tylko tyle, ze za mlodu popalal.
Albo zaprosimy cie mlody czlowieku do takiej oto ankiety: jak wiadomo 90% mlodych, inteligentnych i wyksztalconych mieszkancow duzych miast popiera ten rzad, zas opozycje popieraja glownie starzy, niewyksztalceni z malych wichur. A ty kogo popierasz? Czy przylaczysz sie do nas, tu, gdzie idzie mlodosc i spiewa, czy chodzisz w moherowym berecie na smyczy Rydzyka?
Czy jestes za wolnoscia, czy tez chcesz ukamieniowac za zycia uwiedziona lodziarke?
( tak jakby kamienowanie po smierci mialo sens ).
Czy chcesz, zeby klecha mowil ci, z kim masz sie kochac i na ktorym boku?
Nie wysilaj mozgownicy na temat Eureko, kto za to zaplaci, zastanow sie raczej, czy chcesz, by twoj prezydent stekal i mlaskal, jak przemawia?
Nie mysl sam, przeczytaj na onecie opinie belgijskiego leSoir i na tej podstawie podejmij decyzje.
Ziyo, ziyo, przybij piatke i pozwol, ze cie raz jeszcze zacytuje:
dla Kaczyńskich jedynym Polakiem za granicą jest Kobylański mam dość pieprzonego kleru, PiS-u i ich faszystowskiego elektoratu. Wszyscy bulimy ciężką kasę by ich utrzymywać, a oni prowadzą kraj do wojny i wyniszczenia.
~ziyo , 21.04.2008 06:04


Komentarze
Pokaż komentarze (2)