Jak moglismy niedawno przeczytac, w Tonga bez zmian ( uff, co za ulga, nawet jesli tamtejsza prasa pisze w tonie katastroficznym o zagrozeniach polskiej demokracji ze strony odradzajacego sie zywiolu katolicko-narodowego ).
Bez zmian tez realizowany jest plan upokarzania Polski na forum miedzynarodowym, co swego czasu obiecal nam pan Israel Singer, dopoki nie zaplacimy jego organizacji odpowiednio wysokiego haraczu.
Pisze o haraczu, bo Przemysl Holokaustyczny ( ktorego prominentni prekursorzy – w odroznieniu od Polakow – mieli w glebokim powazaniu tragedie milionow ich ubogich i religijnych rodakow ) tyle ma wspolnego z wymordowanymi przez Niemcow Jezu-Ickami z Lubartowa, co Simon Mol z ofiarami niewolnictwa.
Jak moze pamietamy, rok temu, w ramach kierowanej przez nasze Skarby Narodowe agresji medialnej na polskie wladze, na froncie upokarzania naszego kraju wyroznila sie publicystka lewicowego El Pais, niejaka Pilar Rahola ( Pilar to nieco smieszne dla nas imie zenskie oznaczajace filar, slupek, od bazyliki Sta Maria del Pilar w Saragossie ).
Tym razem przydzielone od przemyslu holokaustycznego zadanie znakomicie odrobil w angielskim Times-ie niejaki Giles Coren, na codzien felietonista dzialu kulinarnego tejze gazety oraz autor dowcipnych kometarzy do biezacych wydarzen.
(http://www.timesonline.co.uk/tol/comment/columnists/giles_coren/article4399669.ece).
Artykul pisany jest wyjatkowo obrazliwym i rasistowskim jezykiem, choc mi osobiscie najbardziej podobal sie kawalek mowiacy o tym, iz ulubiona rozrywka wielkanocna Polakow bylo podpalanie zamknietych w synagodze Zydow ( mimo ze wg JTGrossa w tym celu sluzyly stodoly ).
Sedno paszkwilu oddal jeden z amerykanskich czytelnikow “Times”a
As a Jewish academic and journalist I was insulted by this article, which is an indigestible mixture of ignorance and chutzpah.
Gennady Estraikh, New York
( Jako Zydowski naukowiec i dziennikarz poczulem sie obrazony tym artykulem, ktory jest niestrawna mieszanka ignorancji i chucpy ).
Nie wierze w takie przypadki, ze po przypadkowym zjedzeniu wieprzowej szynki ( co moglo nastapic podczas wykonywania rutynowych obowiazkow sluzbowych ) nastapila niespodziewana, miedzypokoleniowa translacja traumy i tak ni z gruszki ni z pietruszki samo napisalo sie od rzeczy.
Podobnej translacji traumy doznala pani Pilar Rahola, jak tylko dostala cynk od … nie wiem, moze od samego s.p. Drogiego Bronislawa?
Podsumowujac: istnieje pewne podobienstwo do klopotow, jakie napotykamy, chcac osiagnac porozumienie i pojednanie z Zydami jak i z Ukraincami.
Tak jak w przypadku tych drugich porozumienie torpedowane jest od lat przez ukrywajace sie w formacjach postkomunistycznych i UW/PO lobby ukrainskich pogobowcow OUN/UPA ( organizacji splamionej ludobojstwem na Zydach, Polakach i samych Ukraincach ), tak porozumienie z Zydami torpedowane jest przez hochsztaplerow z Przedsiebiorstwa Holokaust, ktorzy dla swoich grabiezczych celow nie cofna sie przed zadnym klamstwem.
Jednoczesnie musimy zawsze pamietac, iz zarowno faszysci z OUN/UPA jak i holokaustyczni hochsztaplerzy to minimalny procent swoich spolecznosci, pasozytujacy na ich marginesie. Tak tez ich nalezy traktowac, nie przenoszac ich skandalicznych wybrykow na cale narody.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)