MacGregor MacGregor
66
BLOG

"Nowe mocarstwo nad Wisla" czyli o potrzebie wizji.

MacGregor MacGregor Polityka Obserwuj notkę 6

Piatkowa “Rzepa” zamiescila wyjatkowo ciekawy i pobudzajacy do myslenia wywiad Piotra Zychowicza z amerykanskim politologiem, Jerzym ( George’em ) Friedmanem

( http://www.rp.pl/artykul/2,222924.html ) pod smialym i frapujacym tytulem jak wyzej.

Friedman stawia teze, iz wobec odradzajacej sie potegi i politycznej rekonkwisty Rosji oraz przy jednoczesnym wypaleniu sie pro-rosyjskich Niemiec, geopolitycznie naturalnym sojusznikiem USA staje sie Polska.

Niezaleznie od faktu, czy ich prezydent bedzie czarny, zielony czy niebieski, Rzeczpospolita jako sojusznik nabierze takich samych walorow dla Ameryki, jak Izrael na Bliskim Wschodzie czy swego czasu Korea Poludniowa.

 

Ciekawych odsylam do lektury wywiadu.

Przytocze jedynie maly fragment, ktory nie jest bynajmniej futurologicznym proroctwem, a kwintesencja sytuacji geopolitycznej pierwszej Rzeczpospolitej:

 

P.Z.:Albo staniemy się potęgą, albo stracimy niepodległość?

G.F.:To przecież stary historyczny problem Polski. W XIX wieku Prusy, Austro-Węgry i Rosja była dla was za silne. Dziś Austro-Węgier już nie ma, Rosja, która dziś wydaje się tak silna, będzie coraz słabsza, a Niemcy się wypalają. A gdy upadają stare potęgi, zawsze powstaje coś nowego.  

Nie jest zadnym odkryciem, ze sila danego panstwa jest wielkoscia wzgledna, zalezna od sily sasiadow.

Pod koniec XIX wieku, Rzplita, sparalizowana osciennymi agenturami ( co nasuwa smutne porownanie z obecnymi rzadami Tajnych Wspolpracownikow ), mimo duzego, ale rozproszonego bogactwa, byla zbyt slaba wobec synergii agresywnych ( a mowiac o Prusach, wrecz bandyckich ) panstw osciennych.

Rozbior Rzplitej zniszczyl wielowiekowa rownowage naszego kontynentu, doprowadzajac w dalekiej perspektywie do wojen swiatowych i upadku cywilizacyjnego.

Odbudowa silnej Rzeczypospolitej pozwolilaby na przywrocenie ladu i prawdziwego pokoju w naszej czesci Europy, a w konsekwencji i na calym kontynencie.

 

Koncepcje Friedmana z miejsca obsmial jak norka Kolega Chevalier, typowa dla lewicowych ( nawet jesli okreslaja sie jako konserwatywno-prawicowi ) inteligentow metoda, tzn. poprzez szyderstwo.

Przypomnial mi sie patron takiej inteligencji, rzymski prefekt Judei, Poncjusz Pilat. Kiedy podczas przesluchania nieznanego mu Galilejczyka, skazanego przez swoich na smierc z powodu jakich wewnetrznych, religijnych sporow, Ten wspomnial o dawaniu swiadectwa prawdzie, Pilat po inteligencku wzruszyl ramionami: “Coz to jest prawda?”

 

Najwieksza przeszkoda w odbudowie silnej Polski wcale nie sa ani Niemcy, ani Rosja, a niewolnicza, postkolonialna mentalnosc ludzi aspirujacych do bycia jej elita.

To do nich pasuje znany ustep “Do przyjaciol Moskali” z III czesci “Dziadow”: 

Kto z was podniesie skargę, dla mnie jego skarga

Będzie jak psa szczekanie, który tak się wdroży

Do cierpliwie i długo noszonej obroży,

Że w końcu gotów kąsać - rękę, co ją targa. 

Bez smialej wizji trudno budowac smiala rzeczywistosc.

Sytuacja Polski nigdy nie byla tak trudna jak za wczesnych rzadow Lokietka, a jednak wizja i wytrwalosc zaowocowaly juz w nastepnym pokoleniu wielkoscia i prawdziwym skokiem cywilizacyjnym.

 

Ale jak to wytlumaczyc tym, o ktorych pisal Wieszcz:

 

Niechaj, kogo wiek zamroczy,

Chyląc ku ziemi poradlone czoło,

Takie widzi świata koło,

Jakie tępymi zakreśla oczy. 

MacGregor
O mnie MacGregor

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka