Trudno byloby znalezc druga osobe tak poniewierana i regularnie spotwarzana jak Jan Kobylanski.
Polski milioner mieszkajacy w Urugwaju, tworca i prezes USOPAŁ, najwiekszej organizacji polonijnej w Ameryce Poludniowej, swoje zycie i zarobione pieniadze poswiecil pracy dla niepodleglej Polski.Zapytany kiedys, czego on i jego Polonusi oczekuja od Ojczyzny, odparl ze niczego poza mozliwoscia sluzenia jej.Juz sam fakt, ze nie byl komunistycznym zbrodniarzem, nie pozwala salonowym szumowinom z Czerskiej ( szumowiny podobnie jak elity sa na wierzchu, stad tak wielu „inteligentow” myli je ze soba ) zaliczyc go do ludzi honoru. Nieprzejednany antykomunizm zamyka mu drzwi do lze-salonow ludzi rozumnych, ale najwiekszym jego grzechem jest wspieranie finansowe Radia Maryja, tego samego radia, ktore przelamalo kluczowy dla dominacji michnikowszczyzny monopol medialny w Polsce.
Nie mogac zarzucic Kobylanskiemu zadnych nieprawidlowosci finansowych, bo wspiera Radio z wlasnych pieniedzy, podczas gdy np. fundusze Agory pochodzily z zawlaszczenia srodkow Solidarnosci majacych sluzyc calej antykomunistycznej opozycji, siegnieto po oszczerstwo.
Zgodnie z cyniczna zasada: “calumniare, aliquid haeret”, zaczeto pomawiac go o szmalcownictwo, w ktorych to oskarzeniach prym wiodly …jak mawial s.p. Kisiel, zgadnij koteczku :).
Wprawdzie postepowanie sprawdzajace w IPN-nie nie potwierdzilo prawdziwosci pomowien, ale geniusz polskiego MSZ-u,( nie wykluczone ze na polecenie tescia ), zakazal ambasadorom kontaktow z tym wybitnym dzialaczem polonijnym.
Tu jestem w stanie zroumiec ministra Sikorskiego: ktos, kto oczekuje od Polski jedynie mozliwosci dalszego jej sluzenia, to dla srodowiska pana ministra cos rownie niepojetego, jak Obcy pasazer Nostromo 8 – tacy moga wykonczyc cala zaloge.
Tym razem jednak trafila kosa na kamien. Co innego, bedac naczelnym najwiekszego ( onegdaj ) dziennika polskojezycznego gnoic szarych Polakow i wyzywac od ksenofobow, rasistow i antysemitow, a co innego trafic na czlowieka nie tylko z jajami, ale jeszcze z kasa.
Jak “podaly” na Interiach, Jan Kobylanski postanowil wytoczyc proces o pomowienia 19-tu dziennikarzom i dyplomatom, zadajac prawie 2 mln zlotych na cele charytatywne.
Akt oskarżenia liczy około stu stron. Przygotowując go, zebraliśmy ok. dwóch tysięcy artykułów, audycji radiowych i telewizyjnych, w których zawarte są nieprawdziwe informacje na temat Jana Kobylańskiego. To była iście katorżnicza praca, ale było warto. Te wszystkie publikacje to jedna wielka niesprawiedliwość wobec tego zacnego starszego człowieka - tłumaczy w rozmowie TVP INFO adwokat Andrzej Lew-Mirski, pełnomocnik Kobylańskiego. Kobylański domaga się od każdej z oskarżanych przez siebie osób po sto tysięcy złotych na cele charytatywne. Łącznie daje to kwotę 1.9 mln złotych!Dupy juz sie zapewne trzesa i slusznie.
Jak dobry Pan Bog dopusci, moze to okazac sie prawdziwy poczatek konca Fabryki Klamstw na Czerskiej, a i beneficjenci roznych fundacji charytatywnych sie uciesza.
http://fakty.interia.pl/polska/news/kobylanski-atakuje-michnik-baczynski-pod-sad,1218508


Komentarze
Pokaż komentarze (11)