4 obserwujących
185 notek
30k odsłon
157 odsłon

Bezwolne szkoły

Wykop Skomentuj2

Zdrowie i edukacja mają takie same line oporu przed cyfrową humanizacją. Stare paradygmaty odpowiedzialności. 


Nie szkoda róż gdy płoną lasy

Wprowadzenie od 23 marca 2020 roku przez Google platformy zdalnej edukacji do Polskiego systemu powszechnego szkolnictwa, może być przewrotem o poważniejszych konsekwencjach od wprowadzenia czy likwidacji gimnazjów.

Oto pomiędzy uczniem a zasobami wiedzy pojawia się formator rozwoju już nie osobowy i pozostających pod lepszą lub gorszą kontrolą polityków oraz rodziców, ale kontrolowany przez zarządzających globalnymi funduszami kapitałowymi.

Decyzję tę przyjmuję z taką samą powagą i pokorą jak w czasach światowych wojen przyjmowano zasady organizacji transportu, czy publicznych zgromadzeń.

Globalne laboratorium koronawirusa ujawnia niedorozwój nowoczesnych technologii w usługach społecznych. A obok systemu ochrony zdrowia ogromnym obszarem ustrojowych zaniedbań jest właśnie system powszechnej edukacji.


Skancerowana reforma

Ostatnie próby zreformowania polskiego systemu szkolnictwa, odpowiednio do wynikającej z cyfrowej personalizacji edukacji potrzeby zwiększenia roli rodziców zarządzaniu rozwojem swoich dzieci, podjął 20 lat temu rząd Jerzego Buzka.

Obserwowałem wówczas ten proces jako przewodniczący Rady Rodziców dużego krakowskiego liceum (ponad tysiąc uczniów). Jako zawodowy praktyk wykorzystywania platform teleinformatycznych, próbowałem ułatwić kontrolę rodziców wprowadzeniem elektronicznego dziennika. Po dwóch latach uznałem swoją porażkę w starciu ze szkolnymi obrońcami „żeby było tak jak było”.

Moja mikro porażka przeplotła się z makro porażkami, wprowadzania bonów edukacyjnych, modernizacji struktur szkolnych, centralnego sterowania rozwojem metod nauczania.



Test na postępowców

Utrzymywanie bismarkowskiego paradygmatu odpowiedzialności administracji edukacyjnej za rozwój wiedzy, wbrew cyfrowej presji na zmianę relacji w klasowym fundamencie szkolnictwa z „uczenia skupionego na nauczycielu” na „nauczaniu skupionym na uczniu”, korzysta z państwowego finansowania różnych pseudo modernizacyjnych wynalazków.

Dla mnie, najbardziej pochopnymi były próby wprowadzania wojewódzkich „chmur edukacyjnych”. Na czym straciliśmy kilka lat złych praktyk i kilka miliardów złotych.

Odnosiłem wrażenie, że najważniejszym dla chmurowych innowatorów jest promocja dogmatu równości dziewcząt i chłopców. Prawdopodobnie obecnie postępowcy edukacji szykują nową falę dogmatycznej urawniłowki, dla ułatwiania administracji prowadzenia polityk segmentacji, segregacji i wykluczania.

Co, wobec powagi globalnie otwartego laboratorium koronawirusa, przestaje już mieć większe znaczenie.



Lepszy rydz niż nic

Przyglądając się z bliska lekceważeniu przez polskie uczelnie, instytucje kultury czy Instytut Pamięci Narodowej, potrzeb wprowadzania platform Internetu Ludzi dla wsparcia solidarnego rozwoju wiedzy, przewidywałem że prędzej czy później któryś z globalnych operatorów uruchomi instytucję „Polska e-Szkoła”. I że wówczas i społeczeństwo i rząd w Warszawie, uznają to rozwiązanie za lepsze od praktycznego zera oferowanego przez „postępowców” w systemie szkolnictwa.

I ja tak uważam, bo lepiej korzystać już teraz ze spójnych standardów cyfrowego powiększania wiedzy, niż godzić się na marnowanie czasu i pieniędzy.

Trzeba nam zatem podziękować Googlom, tak jak zapewne wkrótce zrobią to i nauczyciele i Minister Edukacji.



Albo – albo …

Podobnie jak w systemie ochrony zdrowia pandemia ukazała brak cyfrowej humanizacji medycyny, wymagającej ustrojowego paradygmatu samopomoc zdrowia, tak i w systemie powszechnego szkolnictwa pandemia ukazała brak cyfrowej humanizacji edukacji, wymagającej ustrojowego paradygmatu samokształcenie w rodzinie.

Wybór jest trudny, ale prosty.

Albo

  • wprowadzenie nowych paradygmatów leczenia i uczenia, umacniających nowoczesnymi technologiami łacińskie więzi wolności i solidarności

albo

  • śmierć czyni wolnym …


Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo