3 obserwujących
59 notek
180k odsłon
782 odsłony

Niemieccy biskupi: homoseksualizm to normalność! Nadchodzi zmiana w kosciele katolickim?

Wykop Skomentuj57

Biuro prasowe Konferencji Episkopatu Niemiec ogłosiło, że homoseksualizm to normalność - „normalna forma predyspozycji seksualnej”. Do takich wniosków doszli podczas posiedzeń niemieccy biskupi, seksuolodzy, prawnicy kościelni oraz teolodzy dogmatyczni. Wśród hierarchów kościoła biorących udział w posiedzeniu wymienia się takie osoby jak Heiner Koch z Berlina, Franz-Josef Bode z Osnabrück, Wolfgang Ipolt z Görlitz oraz Peter Kohlgraf z Moguncji. Czy takie wnioski to początek nowej zmiany w oficjalnym nauczania kościoła katolickiego nie tylko w Niemczech ale na całym świecie? ...a może to jeden z najbardziej widocznych rozłamów w najstarszej "korporacji świata"?


Czy to oznacza, że powoli następuję akceptacja dla związków jednopłciowych a akty homoseksualne przestają być grzeszne? W samych Niemczech oświadczenie Biura Prasowego Niemieckiego Episkopatu nie budzi tylu emocji co w Polsce czy we Włoszech. W Polsce coraz częściej mówi się o tym, że schizma jest już faktem a sam Watykan przestał dbać o fundamentalne prawdy wiary tylko bezczynie przygląda się rozpadowi kościoła katolickiego na całym świecie. Ale czy rzeczywiście tak jest? Zdanie w sprawie par jednopłciowych i LGBT polskiego episkopatu jest całkowicie sprzeczne z oświadczeniem niemieckich biskupów. W polskich środowiskach kościelnych i prawicowych - niemieckie oświadczenie hierarchów kościelnych traktowane jest jako wypowiedzenie wojny oraz indoktrynacja ideologii LGBT. A sam Papież Franciszek określany jest mianem "lewaka" a czasem nawet "antychrysta". Czy to - co się dzieje w kościele katolickim można przynajmniej nazwać jeśli nie rozpadem to "pełzającym zamachem stanu"? ...a może to oznaka pójścia z duchem czasu?


Nie jest żądną tajemnicą, że w najbliższym czasie niemiecki episkopat zajmie się także sprawą celibatu i kapłaństwem kobiet. A wszystko to - co obecnie się dzieje ma związek z próbą wewnętrznego oczyszczenia się i wejście na ścieżkę głębokich zmian. Liczna skandale seksualne nadwyrężyły wizerunek kościoła katolickiego. A jedyna droga prowadzi przez zmiany - które szczególnie najbardziej konserwatywnej części społeczeństwa może się jednak nie spodobać. Zdaniem Papieża Franciszka rozłam w kościele katolickim jest niebezpieczny i nie dotyczy tego co dzieje się w Ameryce - ale tego co dzieje się w Europie. Czy za głosem niemieckich biskupów pójdą hierarchowie w innych krajach na świecie?


Patrząc na poczynania najważniejszych osób w kościele katolickim w różnych krajach widać olbrzymią sprzeczność ideologiczną. Z jednej strony spotykamy się z powszechną krytyką środowisk LGBT a z drugiej strony widzimy, że krytyka mniejszości seksualnych nie ma nic wspólnego z miłością jezusową. Najlepszym tego przykładem jest wypowiedz laureata Pokojowej Nagrody Nobla, arcybiskupa Kapsztadu Desmonda Tutu, który wprost powiedział, że wolałby pójść do piekła, niż oddawać cześć "homofobicznemu Bogu". "Odmawiam pójścia do homofobicznego Nieba. Rzekłbym: Przepraszam, ale wolę iść gdzie indziej" - stwierdził abp Tutu. Jego zdaniem kampania przeciw homofobii przypomina kampanię walki z segregacją rasową. - "Jestem w to tak samo zaangażowany, jak w walkę z apartheidem. Dla mnie to ten sam poziom" - powiedział abp Desmond Tutu. W podobnym tonie wypowiedział się również kiedyś sam Papież Franciszek mówiąc, że sam homoseksualizm nie jest grzechem i sugerując przy tym - że dla Boga wszyscy jesteśmy jego dziećmi a nasza orientacja seksualna tak naprawdę nie ma żadnego znaczenia.


Jaką przyszłość ma kościół katolicki na świecie? To początek końca? 







Wykop Skomentuj57
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo