Prawda czy kłamstwo?
Lepiej nigdy nie znaczy lepiej dla wszystkich?
6 obserwujących
103 notki
303k odsłony
2972 odsłony

Obsesja na punkcie LGBT i Gender? Ciemna strona polskiego fundamentalizmu!

Wykop Skomentuj282

Obsesja części środowisk prawicowych na punkcie LGBT przybiera już jakiś rodzaj schizofrenii? Jak inaczej nazwać buńczuczne i bezrefleksyjne wypowiedzi dotyczące zamiaru wypowiedzenia Konwencji Stambulskiej? A może już czas powiedzieć wprost, że niektórzy piewcy "wartości katolickich" cierpią na jakieś zaburzenia psychiczne czyli odznaczają się  nieadekwatnym postrzeganiem, przeżywaniem, odbiorem i oceną rzeczywistości. Osoby będące w stanie psychozy mają poważnie upośledzoną umiejętność krytycznej, realistycznej oceny własnej osoby, otoczenia i relacji z innymi, a nawet mogą nie być do niej zdolni. Czy takie wnioski można wysunąć słuchając wypowiedzi dotyczących ochrony polskiej rodziny przed zagrożeniem płynącym ze strony ideologii LGBT i Gender? ...i czy to nie jest  wręcz podręcznikowa definicja schizofrenii? Skoro pewnym grupom osób tak bardzo zależy na wartościach rodzinnych i katolickich - to może już czas na karanie wszystkich tych, którzy żyją bez ślubu i są cudzołożnikami? To już nie jest grzech śmiertelny? Ilu z nas wówczas siedziałoby za kratkami? ...w tym ilu z nas o poglądach prawicowych i wyznających prawdziwą lub "zdulszczoną" wiarę "katolicką"? 


image


Patrząc na zamieszanie wokół zapowiedzi wypowiedzenia Konwencji Stambulskiej nasuwa się kilka wniosków. Pierwszy i najważniejszy to kolejna pseudokatolicka ideologizacja prowadzona jak jakaś krucjata krzyżowa wobec niewiernych. Fundamentalizm widać, czuć i słychać.  Czyżby ortodoksyjna strona prawej mocy miała teraz najwięcej do powiedzenia? Jeśli tak - to jak w przyszłości obecna władza chce trwać i wygrywać kolejne wybory? Laicyzacja jest na tyle duża, że jakakolwiek próba "sakralizacji" będzie wywoływać nie tylko sprzeciw ale wśród części przyszłych, szczególnie młodych wyborców - odruch wymiotny. Może już czas zrozumieć, że seksualizacji i homoseksualizacji naszego życia nie da się zatrzymać. To proces, który trwa już od dawna. A może chodzi o coś jeszcze innego? 


Ponoć największym problemem dulszczyzny "katolickiej" jest zapis w konwencji mówiący to, że kultura, zwyczaje, religia i tradycja  nie mogą być usprawiedliwieniem dla przemocy. Co w tym tak kontrowersyjnego? Drugim "problemem" jest zakaz dyskryminacji ze względu na płeć społeczno - kulturową i orientacje seksualną. Skoro to taki wielki "problem"  - to jak to się ma do słów obecnego papieża o konieczności poszanowania osób o innej orientacji seksualnej? Przecież to nikt inny - jak on  powiedział, że sam homoseksualizm nie jest grzechem. Także jego zdaniem geje nie powinni być marginalizowani, a wręcz przeciwnie. Powinni stać się integralną częścią każdego społeczeństwa. Patrząc na to z  boku - warto zadać sobie kilka pytań. Co jest złego w zapisie o konieczności poszanowania innych? Gdzie w tym ma się kryć ukryta ideologia czyhająca na katolickie rodziny? Czy te obawy w tym wypadku nie mają jednak znamion jakieś schizofrenii? A może ten strach nie rodzi się u katolika tylko u kogoś - kto tylko ukrywa się za fasadą idei chrześcijaństwa? Czy Jezus, który jest symbolem miłosierdzia i niczym nieskrępowanej miłości do każdego - chciałby kogokolwiek dyskryminować? 


Z sondażu SW Research przeprowadzonego na zlecenie "Rzeczpospolitej" wynika, że aż 62% badanych nie chce wypowiedzenia Konwencji Stambulskiej. 


Każdy fundamentalizm ma charakter religijny; że nawet ten, którego źródła są pozareligijne, świeckie, nieuchronnie nabiera zabarwienia, a wreszcie charakteru religijnego. Dlaczego? Ponieważ władcom, osobom rządzącym, bądź dążącym do zdobycia władzy pierwiastek religijny w ich ideologicznym fundamentalizmie wydaje się tym, co najbardziej zobowiązujące, najsilniej pozwala przywiązać do niego, przykuć masy w głębi ich dusz i sumień.


Autor: Hubertus Mynarek, Zakaz myślenia



PS. Dla osób, które chcą zobaczyć świetną produkcję serialową o tym czym jest fundamentalizm religijny polecam serial "Opowieść podręcznej".  To dystopia o Ameryce opanowanej przez totalitarną technokrację. Poniżej link z krótką recenzją. Tego nie możesz przegapić. 








Zobacz galerię zdjęć:

+2 zdjęcia +3 zdjęcia
Wykop Skomentuj282
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo