Mama Michała Wiśniewskiego wydała autobiografię
Grażyna WIśniewska, matka Michała Wiśniewskiego mieszka od dłuższego czasu w domu syna. Relacje teściowych i synowych bywają często napięte, o czym mama muzyka wspomina również w wydanej ostatnio autobiografii, w której opisuje nie tylko relacje z kobietami ekstrawaganckiego muzyka, ale również walkę z nałogiem i życie u boku sławnego syna.
Czwarta wybranka Michała Wiśniewskiego - Dominika Tajner, z którą muzyk był siedem lat, zdobyła sympatię mamy Wiśniewskiego.
"Dobrze dogadywałam się z Dominiką. Ich małżeńskie spory nie odbijały się na mnie, synowa nigdy nie odreagowywała na mnie swojej złości. A doświadczyłam tego przedtem" - pisze Grażyna Wiśniewska w swojej biografii.
Nie wiadomo, od której synowej pani Grażyna doświadczyła przykrości, jednak w przeszłości mamy Michała Wiśniewskiego zdarzały się nerwowe sytuacje.
"Jedna z żon Michała, kiedy im się nie układało, wybuchała złością, odgrywała się na mnie i na paniach z Ukrainy, które pracowały w domu. Atmosfera była nie do zniesienia. A Dominika była miła, neutralna i zawsze traktowała mnie z szacunkiem" - zdradza kobieta w biografii.
Zobacz także:
- W Kanadzie płoną kościoły. Zdewastowano też pomnik Jana Pawła II
- Prof. Kik o majstrowaniu przy ordynacji: Wbrew intencjom skutek może być pozytywny
Obecna żona Michała Wiśniewskiego
Michał Wiśniewski związał się w końcu z nową kobietą - Polą Wiśniewską. Temu związkowi pani Grażyna Wiśniewska bardzo kibicuje.
Misio jakoś nie miał szczęścia do kobiet, ale cieszę się, że w końcu je znalazł u boku Polusi. Myślę, że ona też go kocha - pisze mama Michała Wiśniewskiego.
Pani Grażyna dodała też, że relacje pary układają się tak, jak powinny i nie ukrywa nadziei, że tak już pozostanie.
Książka matki Michała Wiśniewskiego - autobiografia "Dziewczynka z kieliszkami" to próba rozprawienia się z demonami przeszłości i opis odbudowywania relacji z synem i jego rodziną.
WP
Czytaj dalej:
- Jacek Protasiewcz mówi Niemcom "raus"! Wpis na Twitterze mową nienawiści?
- Akt oskarżenia przeciwko Bartłomiejowi M., byłemu rzecznikowi MON
- Durczokowi grozi długoletnie więzienie. Znajomy gwiazdy: "pogodził się z losem"
- Tęcza wróciła na plac Zbawiciela. Tłum gapiów. O co chodzi?



Komentarze
Pokaż komentarze (14)