Kaśkę wyobracać trzeba - zmawiali się chłopaki od Kazka i Stacha. Wreszcie ją dopadli jak wracała z dyskoteki. obalili na ziem i poobracali. Stało się co miało stać, ale ktosik telefunem wszyćko to nagrał na widok i posłuchanie.
Straszna sromota spadla na Kaśkę, a winni nie te, co ją obracali, ino tamte, co to wszyćkim pokazali. Chłopaki od Kazka i Stacha ruszyli w opłotki - obracać Kaśkę to nasza robota, ale sfotografować obracanie to pornografia i zbrodnia złorganizowanej grupy przestympczej. Kaśka dobrem naszej wsi jest i tych, co fotografują jak my jej majtki zdjyli to obijemy, bo Kaśkę zhańbili.
Pewnie tamci jeszcze sobie ruskich wziyli, co im te laptopy, mikrofony i kamery dali, te gadziny jedne, bo przecież stoł na straży jedyn taki, ale nic nie widzioł, tak mu to dziewczyńskie dupsko na oczy padło. Tajne i ruskie to nagrywanie musiało być. Wszyćkiemu winien tyn, co wungiel na wieś sprzedaje, zamiast go darmo dawać, a co najwyżyj, na Kaśce sobie ulżyć - jak już przeobracana, to mu i po dobrej woli dać musi.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)