Obłok Obłok
405
BLOG

Nadzwyczajny akt łaski

Obłok Obłok Prawo Obserwuj temat Obserwuj notkę 6

No, to mamy już rewolucję w polskim prawodastwie i wymiarze sprawiedliwości. Od wczoraj – 17.11.2015, data wiekopomna – może być tak, że w czasie dowolego procesu karnego na salę sądową wkroczy posłaniec z pałacu prezydenckiego, wręczy sądowi kartkę papieru z postanowieniem i podpisem Prezydenta RP, po czym powie oskarżonemu - Prezydent zastosował wobec pana prawo łaski, proszę iść do domu.

Wcale sobie nie żartuję – do takiej sytuacji prowadzi wykładnia art 139 Konstytucji RP, jaką usłyszeliśmy wczoraj z Pałacu Prezydenckiego. Ogłoszono bowiem, że Prezydent ma prawo do zastosowania prawa łaski w dowolnym momencie postępowania sądowego, wedle swego widzimisię.

Wpomniany art. 139 mówi, że „Prezydent Rzeczpospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu”. Przepis ten istotnie przewiduje dowolnośc Prezydenta – ale tylko w doborze przesłanek, jakimi kieruje się stosując prawo łaski. Wydając akt łaski Prezydent nie uzasadnia swojej decyzji (przynajmniej nie ma takiego obowiązku), podejmuje decyzję we własnym sumieniu – i nic nikomu do tego. Na tym ogranicza się zasada dowolności Prezydenta w stosowaniu prawa łaski.

Ułaskawienie nie jest orzeczeniem niewinności, czy wyrokiem w sprawie - odnosi się bowiem tylko do skutków wyroku sądowego, jakie ciążą na skazanym. Polskie prawo reguluje w rozdziale 59 Kodeksu Postępowania Karnego tryb ubiegania się o ułaskawienie.

Prawo wymienia osoby, które mogą złożyć prośbe o ułaskawienie i opisuje sposób jej rozpatrywania (art 561-564 KPK) – takim trybie prośbę rozpatrują sądy wyrokujące, po czym akta sprawy trafiają to Prokuratora Generalnego, który przedkłada prośbę Prezydentowi.

Opisana jest też sytuacja, gdy prośba o ułaskawienie jest skierowana bezpośrednio do Prezydenta, czy też Prezydent z własnej woli chciałby zastosować prawo łaski. W każdy razie „Prokurator Generalny przedstawia Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej akta sprawy lub wszczyna z urzędu postępowanie o ułaskawienie w każdym wypadku, kiedy Prezydent tak zadecyduje.

Zamiast opwiadać rozmaite ble ble ble o tym, co rzekomo przewiduje i na co zezwala prawo wystarczy je poczytać i zrozumieć.

Co do ułakawienia pana Kamińskiego i jego podwładnych – wystarczy zapytać pana Szeremeta. Nie chodzi o jego opinię na temat winy czy niewinności „bandy czworga :)”, ale jakie postępowanie wszczął w tej sprawie – bo bez wszczęcia (i przeprowadzenia) stosownego postępowania zastosowanie przez Prezydenta prawa łaski jest obarczone oczywistą wadą prawną, a może po prostu jest bezprawne.

Nie ma co filozofować – prawo Rzeczpospolitej jest jakie jest i Prezydent nad nim nie stoi, tylko realizuje swoje uprawnienia w jego ramach, przy zastosowania przewidzianych prawem procedur.

Obłok
O mnie Obłok

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka