Uwolniłem wymiar sprawiedliwości od sprawy Kamińskiego - powiedział Prezydent Duda. Dodał, że nie zgadza się z działaniem wymiaru sprawiedliwośc i dlatego podjął zdecydowane działanie. To całkiem nowy, interesujący model współpracy władzy wykonawczej z władzą sądowniczą.
Ciekawe, czy zadziała w drugą stronę? Gdy sędziowie przestaną godzić się z działaniami Prezydenta, to pewnie uwolnią pana Dudę z kłopotów. Sędziowie przejmą pieczę nad armią i będą nadawać ordery, a pan Duda będzie za nich sądził.
Całkiem zajmująca perspektywa.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)