73 obserwujących
1287 notek
1089k odsłon
613 odsłon

"Psy 3. W imię zasad", a jedyny "szeryf"...

Wykop Skomentuj21

Od dziś - w kinach - można już oglądać film Władysława Pasikowskiego /scen. i reż./  "Psy 3. W imię zasad". Jest to kontynuacja wcześniejszych produkcji, ale najważniejsze jest nowe...

A zaczyna się wszystko od kadru w więzieniu, w którym przebywa Franz Maurer /"stary", dobry Bogusław Linda/, natomiast jego towarzyszem w celi jest "Morales" /Arkadiusz Jakubik/. Raczą się kawą...

Potem Franz - po 25 latach -  wychodzi z więzienia. Nie ma już specjalnych kontaktów, więc przy pomocy dawnego współpracownika ze służb, "Panicza" /Jan Frycz/, który obecnie czyści toalety w jednej z knajp, próbuje uzyskać pracę... u "Spinakera" /Eryk Lubos/. Bez powodzenia, a na karku ma jeszcze przekrętaczy z rosyjskiego GRU.

Franz nawiązuje też kontakt z Waldemarem Morawcem "Nowym" /Cezary Pazura/, który wcale nie jest tym zachwycony.

Jednak kiedy Morawcowi zaginął syn, zgarnięty wcześniej przez policję, wespół z kolegą, Damianem /Sebastian Fabijański/, przyjmuje pomoc, również od Franza.

A policja? I stara i nowa uwikłana..., razem z komendantem /Mirosław Baka/, na proszkach. A jest tylko jeden uczciwy "szeryf", Wit /Marcin Dorociński/. 

Z czasem akcja się rozpędza i idzie w trzymający w napięciu kryminał, a trup się ściele gęsto...

Autorem  zdjęć - chwilami bardzo dynamicznych - w tym filmie jest Maciej Lisiecki, natomiast muzyka, pobrzmiewająca znajomo, to praca Michała Lorenca.

W filmie "Psy 3. W imię zasad", mamy trochę nostalgiczny powrót..., ale i spotkanie starego z nowym, które specjalnie się nie różnią, bo technika się zmieniła, a ludzie wcale nie.

Dobre kino, wspominkowe, ale też akcji, które warto - z różnych powodów - zaliczyć.

Wykop Skomentuj21
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura