74 obserwujących
1431 notek
1214k odsłon
  1003   1

"Downton Abbey: Nowa epoka", a to dopiero 1928 r.

Najpierw był serial pt. Downton Abbey", którego pierwszy sezon nakręcono w 2010 r. /było ich sześć/. Perypetie rodzinne ścierały się z historią, bo rozgrywało się to w latach 1912 - 1926.

Potem dalszy ciąg nastąpił w filmie z 2019 r., pod tym samym tytułem co serial, a akcja miała miejsce w roku 1927, kiedy to do posiadłości Downton przybyła para królewska.

A dziś odbyła się premiera filmu pt. "Downton Abbey: Nowa epoka"', w reż. Simona Curtisa, do scen. Juliana Fellowesa.

I mamy rok 1928, gdy wychodzi na jaw, że najstarszej z rodu, babci Violet /świetna Maggie Smith/ pewien mężczyzna, którego poznała... przed urodzeniem syna, zapisał willę na Riwierze Francuskiej. Jest niedowierzanie i konsternacja, a potem grupa rodzinna pod wodzą tegoż syna, Roberta Crowley'a /Hugh Bonneville/ i jego żony Cory /Elizabeth McGovern/ udaje się do Francji. Towarzyszy im też ważny kamerdyner, pan Carson /Jim Carter/.

Natomiast w rezydencji Crawley'ów ma być kręcony film, początkowo niemy, potem dźwiękowy. Wszystkiego musi tam dopilnować Lady Mary, córka /Michele Dockery/.

I dzieje się..., tak we Francji, jak i w Brytanii.

W tym filmie są bardzo klimatyczne zdjęcia autorstwa Andrew Dunna. A muzyka dodająca energii, to praca Johna Lunna.

Film "Downton Abbey: Nowa epoka", jest wciągający, nastrajający i dający obraz brytyjskiego ładu z tamtej epoki. Można się w tym zanurzyć i wejść w inny świat, bardzo interesujący.



Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura