Film pt. "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" wyreżyserowała Emi Buchwald, wg własnego i Karola Marczaka scenariusza. I jest to obraz rodzeństwa, które dorasta i mierzy się z problemami...
I mamy czwórkę rodzeństwa. Najstarsza jest tu Jana (gra ją Karolina Rzepa), która ma ambicje artystyczne. Następni, to bliźnięta: Nastka (Izabella Dudziak) i Franek (Tymoteusz Rożynek). Ostatni z tej czwórki, to Benek (Bartłomiej Deklawa), z problemami zdrowotnymi i swoimi strachami...
Rodzeństwo ma swoje skłócenia, a najgorzej bywa między braćmi, jednak jeśli nawet deklarują, że nie chcą się ze sobą kontaktować, to wciąż jest nadzieja na ich pogodzenie.
Różnie bywa, ale przecież wciąż istnieją więzy. I wcale niekoniecznie z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach.
W tym filmie zdjęciami zajął się Tomasz Gajewski. A muzyka, z różnymi odcieniami, to praca Jerzego Rogiewicza i Katarzyny Gawlik.
Film "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej", to zestaw - jakby - części, a w każdej z nich dominuje jedno z rodzeństwa. I nie jest łatwo, ale wciąż jest nadzieja, nawet w mieszkaniu na Dobrej...



Komentarze
Pokaż komentarze (1)