maia14 maia14
1929
BLOG

"Baśnie i waśnie" prezesa Kaczyńskiego

maia14 maia14 Polityka Obserwuj notkę 127

Ostatni kongres PiS ukazał, iż twórca tej partii, jak i jej stały lider, teskni za czasami z minionej epoki. Bo, jak inaczej tłumaczyć, jego słowa o chęci "znacjonalizowania" banków w Polsce, o gospodarce polską ziemią..., jak z czasów reformy rolnej, czy wydobywaniu polskiego węgla - ponad miarę - choćby było to nieopłacalne.

Prezes Kaczyński operuje lotnymi hasełkami, na które dają się - wciąż - łapać jego zdeklarowani wyznawcy. Pewnie dlatego, że brak im woli na własne refleksje. I nie obchodzi ich np. skąd wziąć pieniądze na to, aby banki w Polsce były tylko w polskich rękach. A, przecież wiadomo, że nie ma u nas takiego kapitału, aby można było pozwolić sobie na taki luksus. Jednak, takim gadaniem można zniechęcić do inwestowania w Polsce, zagranicznych inwestorów. Co do polskiej ziemi, to nie powinna ona leżeć odłogiem, lecz winna  być tak zagospodarowywana, aby rodziła plony. Natomiast, jeśli chodzi o polski węgiel, to wydobywanie go jest na tyle drogie, że bardziej oplacalnym jest sprowadzanie do kraju np. węgla chińskiego, boć przecież trzeba utrzymywać rozpasane związki zawodowe - z ich wypasionymi przywódcami - z którymi żadnej reformy w górnictwie nie da się przeprowadzić.

Jarosław Kaczyński grzmi, że za przyjęciem unijnego pakietu klimatyczno-energetycznego przez Polskę, stoi premier Tusk, a wypiera z pamięci, że negocjacje - w wymienionej sprawie - toczyły się w marcu 2007 r., kiedy to on i jego brat - Prezydent - rządzili Polską. Później wiele już nie dało się zwojować, gdy procedury unijne poszły w ruch, choć coś - jednak - donegocjowano na szczycie UE w grudniu 2008 r., o czym może świadczyć - zwołana wtedy - wspólna konferencja prasowa prezydenta Lecha Kaczyńskiego i premiera Donalda Tuska, na której poinformowano... o sukcesie.  Prezydent Kaczyński powiedział m.in. : "Polsce zależało, aby ten szczyt zakończył się sukcesem. Przyjęcie zasady niewiążącego charakteru pakietu klimatyczno-energetycznego byłoby porażką...".

Pan Prezes ma też pretensje do ekspozycji w muzeum, którego jeszcze nie ma: Muzeum II Wojny Światowej. Twierdzi, że doprowadzi do tego, aby w owym muzeum przedstawiona została POLSKA wizja wojny. Czyli z góry zakłada, że historycy, którym powierzono skompletowanie ekspozycji, będą ją budować, aby zadowolić inny, niż polski punkt widzenia.

Mam wrażenie, że głównymi "idejkami", jakimi kieruje się w swej polityce Jarosław Kaczyński są: nawrót do czasów, kiedy "ukochany przywódca" mógł ręcznie sterować - dokładnie - wszystkim, jak i chęć utrucia życia Donaldowi Tuskowi. Być może pan Prezes nie rozumie współczesnego świata i stąd te jego "baśnie i waśnie".

maia14
O mnie maia14

"Uśmiech wędruje daleko"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (127)

Inne tematy w dziale Polityka