maia14 maia14
378
BLOG

Przez Syrię zagrożone bezpieczeństwo USA?

maia14 maia14 Polityka Obserwuj notkę 36

Prezydent Barack Obama stara się przekonać społeczeństwo amerykańskie, do interwencji w Syrii. Stwierdził, że przez sytuację w tym kraju zagrożone jest bezpieczeństwo USA. Dlaczego? Bo mogą nastąpić ataki terrorystyczne? I bez tej wojny domowej może się to zdarzyć.

Tylko ok. 9 % Amerykanów popiera interwencję USA w Syrii. Pewnie dlatego, że wciąż nie ma pewności, która ze stron konfliktu użyła broni chemicznej, przeciwko ludności cywilnej. Inna sprawa, to fakt, że przeciwko syryjskiej stronie rządowej walczą rebelianci, pośród których są i członkowie Al-Kaidy. I teraz: ewentualny atak amerykański wsparłby działania i terrorystów, przeciw którym świat walczy. Powiałoby hipokryzją.

Kilka dni temu wywiadu - dla Deutsche Welle - udzielił Zbigniew Brzeziński. Stwierdził, że brak strategicznego planu dla Syrii. A ewentualna interwencja byłaby tylko "reakcją karną", która nie prowadziłaby - jednak - do obalenia Asada. I co dalej? - pyta Brzeziński.

Inną sprawą - wg Brzezińskiego - jest zadziwiające zniecierpliwienie Francji i Wlk. Brytanii, głównych forsujących tę interwencję. Może to tęsknota za ich dawną mocarstwowością kolonialną, o której wielu pamięta - także - w okolicach syryjskich, więc w altruizm oraz czystość intencji obu tych państw, trudno byłoby i tam uwierzyć.

Wojnom powinno się zapobiegać, a nie iść w nie, jak w dym, w którym trudno o dobrą widoczność. Interwencja zewnętrzna, bez specjalnego planu i widoków na przyszłość, nie ma sensu, a może stać się przyczyną kolejnych cierpień ludności cywilnej Syrii, jak i powodem trudnych do przewidzenia reperkusji dla państw ościennych.

maia14
O mnie maia14

"Uśmiech wędruje daleko"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (36)

Inne tematy w dziale Polityka