Jeśli ktoś miał jeszcze wątpliwości w jakim kierunki zmierza SLD i Ruch Palikota, właśnie się ich wyzbędzie. Pierwszym punktem dzisiejszego posiedzenia Sejmu była minuta ciszy ku czci Żołnierzy Wyklętych. Jak piszą na twitterze politycy PiS: „Z sali ostentacyjnie wyszło kilkunastu posłów Ruchu Palikota i SLD”, „Sld <<spóźniło się>> na pierwszy punkt obrad sejmu - by nie wziąć udziału w minucie ciszy”.
Dostało się towarzystwo na salony, dorwało się do koryta, wybory jeszcze daleko więc spadają maski przyjaciół ludu, wolnej marihuany i zasiłków socjalnych.
Palikot, człowiek, który niedawno otwarcie przyznał, że trzeba wyzbyć się polskości i SLD, spadkobierczyni ideowa sowieckiego hegemona, dają nam lekcję patriotyzmu.
Może i dobrze się stało? Teraz będzie wszystko jasne.
I jak uciec od skrajności, kiedy same cisną się na usta słowa: My jesteśmy tu gdzie wtedy, oni tam gdzie stała Armia Czerwona.



Komentarze
Pokaż komentarze (36)