makroman - Maciej Czernik makroman - Maciej Czernik
79
BLOG

Darwin, czyli - ludzkie małpy

makroman - Maciej Czernik makroman - Maciej Czernik Kultura Obserwuj notkę 2

Praktycznie bez echa przebrzmiała dwusetna rocznica urodzin Karola Darwina 12 - 02 - 1809.

Spodziewać by się można fet, festiwali, odczytów, wykładów, prezentacji a tu...nic. Nic godnego uwagi mediów, nic z pierwszych stron gazet...


Dlaczego mnie to nie dziwi?


Na temat mojego stosunku do mediów i do kreowanej przez nich rzeczywistości wyrażałem swój pogląd niejednokrotnie - tym razem nie zamierzam się powtarzać! Dziś napiszę kilka słów o "brązownictwie" a także o odczłowieczaniu wybitnych postaci naszej historii.


Słowa bojkot, czy lincz, znają wszyscy ale kto wie że pochodzą od nazwisk?


Karol Boycott i Karol Lynch (ciekawa pozornie zbieżność imion - było ono w owych czasach tak niezmiernie popularne, iż rzuciwszy kamieniem w kierunku dwóch dowolnie wybranych mężczyzn miało się minimum 50% szans na trafienie właśnie Karola ), byli ludźmi. Zwykłymi ludźmi, którzy... mieli pecha i przeszli do historii.


Kapitan Karol Boycott - podniósł czynsze w zarządzanym przez siebie hrabstwie w Irlandii...w rezultacie tutejsi sprzedawcy zaczęli go ostentacyjnie traktować jak powietrze, w rezultacie nie mógł on nabyć nawet najniezbędniejszych towarów. Rzecz jasna poradził sobie - ale kłopot pozostał kłopotem...ach przypominają mi się szumne deklaracje naszych firm reklamowych, właścicieli bilbordów - jak to oni ukarzą polityków za niekorzystne dla gospodarki rozwiązania...Mieli nie mieć dla siebie miejsc na afiszach co skutkować winno brakiem dla nich miejsc w parlamencie - efekt widzieliśmy trzy kadencje temu...No cóż drugiej Irlandii nie da się zbudować mając tak głupie elity biznesowe!


A Karol Lynch?

Żołnierz, plantator, patriota...sędzia pokoju! Zasłynął przeprowadzanych w sposób ekspresowy rozpraw i wyroków z pośród których preferował powieszenie. Okrutny morderca rzeklibyśmy dziś...od jego nazwiska ukuto jedna z najbardziej nienawistnych klątw. Czym sobie na to zasłużył? Tym że sprawcy złapani na gorącym uczynku byli karani śmiercią? Takie było prawo - koniokrad, gwałciciel, morderca...śmierć! O tym wiedzieli wszyscy i wszyscy się na to prawo godzili - nikt siłą tych ludzi na dzikim zachodzie nie trzymał. A czasy rzeczywiście były dzikie - po wojnie secesyjnej, cała organizacja stanów południowych legła w gruzach - jankesi nie mogli czy nie chcieli nic z tym zrobić...Potem pod nazwa linczu znamy już mordy rasistowskie i samosądy...a w cieniu Karol Lynch który nic z takimi zbrodniami" wspólnego nie miał!


Rozpisałem się o tych dwóch a miało być o Darwinie...

No cóż Darwin takoż - niedawno jakiś tępak, bluznął mi (pewnie sądząc iż skoro jestem prawicowcem to na temat Darwina mam zdanie negatywne i szarganie tego nazwiska przynosi mi radość). Otóż nic bardziej mylnego. Darwin jest postacią ze wszech miar godną szacunku i poważania. Fenomenalny gawędziarz, wszechstronnie wykształcony z ogromnym doświadczeniem i bezmiarem przemyśleń...a do tego człowiek obdarzony poczuciem humoru (typowo angielskim) i sporą dawka autoironii...to przepis na autora bestselleru! Darwin był takim bestsellerowym autorem!


A potem?

A potem jego nauki zostały skarykaturowane przez lewactwo wszelkiej maści czy to czerwone czy brunatne, jego teoria została upodlona a on sam z żywego człowieka stał się ikoną. Dziś młody "prawicowy" dureń lży go w niewybrednych słowach - absolutnie NIC o nim nie wiedząc. Dziś młody lewicowy tuman, powołując się na Darwina rozpoczyna swą antykościelną krucjatę - nie wiedząc (bo i skąd?), że Darwin był człowiekiem wierzącym, że wychwalał pod niebiosa pracę misjonarzy, że wprawdzie był anglikaninem i katolików nie kochał ale też nigdy nie podważał znaczenia religii i kościołów dla rozwoju społecznego, kultury i cywilizacji...


Minęło 200 lat i 3 dni od jego urodzin...kto go jeszcze pamięta?

zaczepny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Kultura