- powiedział urzędujący prezydent.
Pozwolę sobie przypomnieć, że "dąsający się pan" jest szefem partii cieszącej sie w Polsce sporym poparciem. Okazując pogardę Jarosławowi Kaczyńskiemu, prezydent okazał pogardę jego zwolennikom. I to tyle w temacie "pojednania".


Komentarze
Pokaż komentarze (41)