waldemar.m waldemar.m
190
BLOG

Jak rozumiemy siebie i otoczenie.

waldemar.m waldemar.m Polityka Obserwuj notkę 0

Refleksyjne spojrzenie na nasze rozumienie otaczającej rzeczywistostości w związku z wyborami 2011.

 

Stany Zjednoczone.

 

Droga.

 

Policjant dogania samochód, który przekroczył prędkość.

 

Podchodzi. Widzi, że za kierownicą siedzi starszy pan, a obok niego siedzi jeszcze starsza pani, która okazała się przygłucha.

 

Zwraca się do kierowcy: Jechaliście za szybko. Będziecie mieć kłopoty.

 

Ona szturcha jego i pyta: co on chciał?

 

Nic takiego. Mówi że będziemy mieli kłopoty bo zbyt szybko jedziemy.

 

Policjant do kierowcy – dokumenty proszę.

 

Ona szturcha jego i pyta: co on chciał?

 

Nic takiego. Poprosił o dokumenty, więc mu dałem.

 

Policjan przygląda się prawu jazdy i mówi: Arizona! Znam ten Stan. Tam przeżyłem najbardziej nieprzyjemny seks w swoim życiu.

 

Ona szturcha jego i pyta: co on chciał.

 

Nic takiego. Mówi, że zna ciebie.

waldemar.m
O mnie waldemar.m

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka