maraton34 maraton34
107
BLOG

Skoro VAT jest przymuszony przez UE,to po co dochodowy?!

maraton34 maraton34 Polityka Obserwuj notkę 0

Polska MUSI gnebic Polakow minimum 15%VATem, bo tak sobie zyczy "Jewropa", zeby ludziom sie za dobrze nie zylo. VAT odbija sie na cenach WSZYSTKIEGO co ludzie kupuja, bo jest doslownie podatkiem konsumpcyjnym. Poniewaz im ludzie biedniejsi, tym wieksza w ich wydatkach czesc stanowia produkty konsumpcyjne - VAT w istocie rosnie w miare obnizania zarobkow. Najbiedniejsi procentowo placa najwiecej VATu w stosunku do swoich dochodow. Jest to wiec jakby odwrotnosc podatku progresywnego.

Od tego podatku nie mozemy sie wykrecic, bo po podpisaniu przez pana prezydenta Kaczynskiego Traktatu Lizbonskiego, nie jestesmy juz panstwem majacym wladze ostateczna nad opodatkowaniem swoich obywateli.

Ale, jak slusznie zauwazyl Janusz Korwin-Mikke, o podatku dochodowym w zadnych dokumentach nie ma mowy, i zgodnie z prawem moze on zostac usuniety. Dla wszystkich krzykaczy, uwazajacych ze progresywny podatek lupi bogatych, a oszczedza biednych: to oczywista bzdura. Jego jedynym celem jest powstrzymanie ciezko pracujacych ludzi probujacych sie dorobic uczciwie, przez np. zwiekszanie libczy godzin pracy i doksztalcanie sie w celu polepszenia stawki godzinowej - od przeskoczenia do "sredniakow", a z kolei sredniakow powstrzymuje przed wskoczeniem do grona "bogaczy", ktorych liczba jest w Polsce stala i ustalona zostala 20 lat temu. Warto napomknac ze wiekszosc, osob tzw. "bogatych" w Polsce, a kto wie czy nie wszystkie, wywodzi sie ze sluzb.

W ten sposob VAT, dolujacy poczatkujacych, doklada ciezaru do podatku progresywnego, majacego ochronic Uklad bogaczy, nieudolna ekonomicznie mafie wywodzaca sie ze struktur bezpieczenstwa, przed konkurencja ze strony zdolniejszych nowych.

Dlaczego pisze, ze inzynieria spoleczna to jedyny cel podatku dochodowego? Ano dlatego, ze dochod panstwa z niego to niewielka czesc budzetu, z ktorego jesli tylko wykreslic pare bzdurnych a diabolicznie kosztownych pozycji typu "organizacje pozarzadowe", "ratowanie kolei" czy "ratowanie gornictwa" - w obu przypadkach od lat 20 i konca nie widac - to zostalaby po usunieciu dochodowego wciaz spora nadwyzka budzetowa.

 

Wyobrazmy sobie rozliczenie podatkowe, w ktorym stoi jak byk: Dochod: 23 000zl. Podatek: 0,00zl. Dochod na czysto: 23 000zl.

 

 

No tak, ale wtedy wszystkie Miry i Zdzichy musialby wrocic do handlu mydlem i powidlem...

 

maraton34
O mnie maraton34

obserwuje z daleka

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka