79
BLOG
Jutro "Blokada"!
W niedzielę, czyli jutro (03.06), o 19.10 w TVP Kultura zostanie wyemitowany niezwykły film Siergieja Łoźnicy pod tytułem „Blokada". Mam nadzieję, że wybaczą mi Państwo tę reklamę, ale rzecz jest unikalna i warta obejrzenia. „Blokada" powstała zmontowana z historycznych nagrań, które reżyser znalazł państwowych archiwach w Moskwie, a pokazujących życie w oblężonym Leningradzie podczas II Wojny Światowej. Miasto przez 872 dni, między wrześniem 1941 roku a styczniem 1944 odpierało ataki niemieckie. Przez ten czas życie jego mieszkańców uległo dramatycznej zmianie. Z głodu umarło ponad 600 tysięcy ludzi, czyli przeszło jedna czwarta żyjących w Leningradzie. Budynki zgruchotał ostrzał potężnych dział, ulice przecięły barykady oraz okopy. Powołano wszystkich mężczyzn zdolnych do noszenia broni, podczas gdy kobiety pracowały w zakładach przemysłowych, które Stalin nakazał zostawić by dalej produkowały.Dzieło Łoźnicy pokazuje jak miasto stopniowo zamienia się w skute lodem piekło, bo zwłaszcza zimą warunki życia stawały się nieznośne i były raczej warunkami umierania. Dorosłym ludziom przysługiwało 250 gram chleba dziennie. Przy braku ogrzewania, prądu czy wody, oraz deszczu żelaza płynącym z nieba heroizmem stawało się po prostu trwanie. Największe wrażenie robią ujęcia tłumów, ciągnących swoich zmarłych na sankach oraz ludzi, którzy przyzwyczajeni do śmierci przestają ją zauważać, przestępując ostrożnie nad ciałami nieznajomych.Film jest pozbawiony głosu lektora oraz muzyki. Obrazy ilustrowane są pieczołowicie rekonstruowanymi odgłosami naśladującymi te rzeczywiste sprzed przeszło 60-ciu lat. To sprawia, że zapis tragedii jest jakby suchy, obiektywny, niewpychający widza w objęcia rozpaczy. Choć opowieść robi wielkie wrażenie, pozwala jednak jednocześnie pracować umysłowi i analizować. W każdym momencie będąc pozbawiona nieznośnego patosu uzmysławia, jak straszliwie namacalna była ta historia.Poszperałem w poszukiwaniu innych, ciekawych materiałów filmowych z tamtego czasu. Poniżej plon moich krótkich poszukiwań.Tragedia oblężonego Leningradu inspirowała cały świat. Tu, na You Tube mogą Państwo zobaczyć amerykańską kronikę z czasów wojny. Znalazły się w niej niesamowite obrazy krzyży wymywanych z grobów przez rwące, wiosenne potoki.Niemcy bardzo długo nie wierzyli, że wojna na Wschodzie jest przegrana. Oblegając Stalingrad parokrotnie oznajmiali światu, że miasto już zdobyli, choć obrońcy nie dawali za wygraną mając za plecami już tylko paręset metrów do rzeki. Podobnie w przypadku Leningradu. I tu wszystko przemawiało za tym, że otoczone miasto musi upaść. Jednak konwoje przedzierające się zamarzniętym jeziorem Ładoga dostarczały niezbędnej amunicji i dostaw prowiantu. Kronika Wochenschau oblężenie miasta przedstawiała jednak jako skuteczne. Zastanawia tylko brak sukcesów, o których lektor mógłby informować słuchaczy.Radziecki wysiłek wojenny był możliwy między innymi dlatego, że Stalin poluzował pętlę na szyi własnego narodu. NWKD zajęło się głównie tropieniem dezerterów i zwalczaniem buntów a propagandziści dostali nowe wytyczne, w ramach których słowa takie jak „ojczyzna" i „naród" stały się ważniejsze od „komunizmu". Nie wierzą Państwo? Proszę bardzo. Oto (sam początek) fragment radzieckiego filmu propagandowego - wszystko bez słowa komunizm.Inna niemiecka kronika - znów You Tube - zapowiada, że miasto jest otoczone i wydane na pastwę pocisków. Lektor informuje widzów o tym, jak Rosjanie wiele razy próbowali przełamać stalowy pierścień wokół miasta, jednak te ataki załamywały się w ogniu niemieckim. Ten horror oblężenia jest tu jednak zupełnie niewidoczny i nawet wysiłki niemieckich żołnierzy zdają się nieprzekonujące. Zamiast pokazać krew, pot i łzy hitlerowscy filmowcy pokazują w zamierzeniu zabawne lub rozczulające obrazki rannego konia, opatrywanego przez żołnierzy - na szczęście tylko lekko rannego. Potem zaraz koń w bandażach na pysku i lektor wyjaśnia, że ten jest... przeziębiony. Śmiech w piekle. Jedynym i słabym śladem barbarzyństwa żołnierzy, pokazywanych na tych pogodnych ujęciach, jest fakt, że konie trzymają w budynkach mieszkalnych, co od razu przywodzi na myśl okrutne hordy, które łupiły Rzym, zamieniając kościoły w stajnie.Polecam jako wstęp obejrzeć materiały z You Tube, które tu wskazałem a potem, w niedzielę o 19.10 „Blokadę" Siergieja Łoźnicy. Film zaiste niezwykły.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)