Rozmaitości 23.01.2011, 12:51 Robokop się zaciął? Wicenadredaktor Jóźwik opowiada do mikrofonu androny, ze niby Justyna Kowalczyk wpadła w kompleksy na tle swoich porażek z robokopem i jest bliska psychicznej załamki. Ja osobiście w niektórych sytuacjach lubię...
Rozmaitości 22.01.2011, 22:16 Czarna sobota (?) Tak to, patrząc z boku, możnaby odebrać. Przynajmniej w pierwszym odruchu. W końcu robokop rozjechał Kowalczyk, Małysz nie powtórzył wczorajszych skoków i nawet nie otarł się o podium, a piłkarze ręczni przegrywając z...
Rozmaitości 22.01.2011, 06:31 Małysz się doczekał. W końcu. 1398. Słownie: jeden tysiąc trzysta dziewięćdziesiąt osiem. Ładna liczba, prawda? Tyle czasu, liczonego w dobach, polscy kibice skoków narciarskich czekali na wygraną Adama Małysza. Tych, którym nie chce się przeliczać...
Rozmaitości 21.01.2011, 18:46 1398, Panie Heller Ludzie znacznie gorsze rzeczy mówili do kamery. Jak ktoś nie wierzy to niech posłucha którejkolwiek wypowiedzi Palikota, Komorowskiego, Tuska czy Stefana Muchy-Niesiołowskiego. Dlatego nie będę pisał zbyt obszernie na temat...
Rozmaitości 21.01.2011, 07:44 Może i dobrze? Nie mam zamiaru robić tu za eksperta od handbola, bo nim oczywiście nie jestem, i przeprowadzać szczegółowe analizy wczorajszego meczu ze Szwecją. Ale koń, jaki był, każdy widział. Nie da się wygrać meczu dwoma zawodnikami. A...
Rozmaitości 19.01.2011, 16:43 I miej tu chomiki … Tytuł, wbrew pozorom, nie jest narzekaniem. Żadnym. Jest to tylko forma westchnienia, którego dopuszcza się wtedy, kiedy masz w perspektywie, zapowiadający się na arcyciekawy, mecz reprezentacji Polski i to nie w jakiejś kopanej...
Rozmaitości 16.01.2011, 04:36 Tylko pech czy jednak starość? Adamowi Małyszowi po raz kolejny nie udało się wygrać konkursu PŚ. Co więcej. Powiększył straty do liderujących Pucharowi Austriaków. Okurajama w Sapporo okazała się dla niego mniej więcej tak szczęśliwa jak 4 lata temu...
Rozmaitości 15.01.2011, 06:01 Ważne, że wygrali Nie mogę napisać, żebym był po wczorajszym meczu Polaków ze Słowakami zachwycony prezentowanym przez nich poziomem gry. Owszem, momenty były,. Ale niespecjalnie dużo. To, co mnie zmartwiło najbardziej to była gra w obronie W...