Rozmaitości 8.12.2009, 06:46 To co, zima ich czy nasza? Polski sport zimowy to w zasadzie od zarania w powijakach był. Sportowców mieliśmy, owszem, całkiem całkiem. Nie powiem. Ale medali rangi mistrzowskiej jak na lekarstwo. Dość powiedzieć, że do czasów Małysza zdobyliśmy...
Rozmaitości 6.12.2009, 21:16 Cholera. Jest rzeczywiście całkiem nieźle Ten tytuł to o sytuacji Polaków w skokach narciarskich. Mając doświadczenia z ostatnich dwóch lat w życiu bym nie pomyślał, że po pierwszych trzech konkursach Pucharu Świata sytuacja będzie wyglądała tak różowo....
Rozmaitości 5.12.2009, 18:04 Przebudzenie czy zmartwychwstanie? Polscy skoczkowie mieli dzisiaj sporego farta. Dzięki pogorszeniu się warunków atmosferycznych w drugiej połowie I serii pucharowego konkursu w Lillehammer aż czterech naszych zawodników awansowało do rundy finałowej....
Rozmaitości 4.12.2009, 11:40 FIFA brnie coraz bardziej... Jeśli prawdą jest to, co mówi się w kuluarach po podziale zespołów-uczestników MŚ na koszyki, to nie tylko ręce opadają. A mówi się, że Francja wylądowała w czwartym, a nie pierwszym, koszyku za karę. Za...
Rozmaitości 3.12.2009, 07:06 Małysz przed przełomowym sezonem Ja sobie zdaję sprawę, że postrzeganie skoków tylko przez pryzmat Małysza to największy błąd włodarzy tego sportu był. W pewnym momencie zaczęło się to zresztą odbijać czkawką wszystkim, włącznie z nim. Ale dzisiaj,...
Rozmaitości 2.12.2009, 06:43 Tu akurat FIFA ma rację Blattery rozpatrzyły wniosek Irlandii o powiększenie ilości zespołów uczestniczących w finałach MŚ w RPA do 33-ch sztuk. To znaczy powiększenie składu o Irlandię. Wniosek został rozpatrzony negatywnie. I tutaj trzeba się z...
Rozmaitości 30.11.2009, 06:27 30 lat minęło... Pamiętam ten dzień. Trójka z Niedźwieckim i Kaczkowskim robiły płycie straszną klakę. Tak, że przed pierwszym odsłuchaniem już wszyscy uznawali krążek za wybitne arcydzieło. No więc jak przed było wybitne to jak miałoby...
Rozmaitości 29.11.2009, 05:51 Kowalczyk rozpoczęła marsz na Vancouver Jedni maszerowali na Bastylię, drudzy na Berlin. Jeszcze inni brali udział w jakichś marszach pokojowych. A nasza Justysia, jak gdyby nigdy nic, wzięła narty, kijki, trenera i serwismenów i spokojnie poszła w stronę...