Rozmaitości 4.11.2009, 11:42 100 dni do igrzysk Czas leci. Jak z bicza trzasł. Pamiętam Turyn, kiedy z powodu nie najlepszego występu Małysza wydawało się, że będzie total plajta. A tu na sam niemal koniec mistrzostw srebro Sikory i brąz Kowalczyk. Ale była radocha! I to jakby...
Rozmaitości 25.10.2009, 07:52 Gołota. Po co mu to było? Zasługi Andrzeja Gołoty dla polskiego boksu są niepodważalne. Kwestionowac może to tylko wyjątkowy imbecyl. Co innego zasługi, co innego zdrowy rozsądek. Tego Gołota nigdy, a na pewno za często, nie przejawiał. No bo jak...
Rozmaitości 22.10.2009, 11:45 Hiszpanie w dołku Bardziej pasuje napisać zespoły hiszpańskie. Powodem oczywiście trzecia seria spotkań grupowych w Lidze Mistrzów. Wtopy Barcelony i Realu u siebie (sic!), druzgocąca klęska Atletico w Londynie. Nic tylko siąść i płakać....
Rozmaitości 19.10.2009, 13:03 Tak zapamiętałem Popiełuszkę O księdzu Jerzym pierwszy raz usłyszałem po jego porwaniu. Jest to raczej dość zrozumiałe zważywszy, że ani nie mieszkałem, ani nie studiowałem w Warszawie. Mimo bycia od dziecka bardzo krytycznym (w takiej atmosferze miałem...
Rozmaitości 19.10.2009, 10:47 Srebrny G(ol)lob Naszemu najwybitniejszemu w historii żużlowcowi nie udało się, niestety, w ostatnim tegorocznym turnieju GP w Bydgoszczy odrobić strat do Australijczyka Crumpa i wywalczyć tytułu mistrzowskiego. Ostatecznie Polak drugi raz w życiu,...
Rozmaitości 15.10.2009, 08:48 Osiągnęliśmy dno Drugiej połowy nie oglądałem. Pierwsza wystarczyła, by nacisnąć guzik. Nie, żeby mi ciśnienie wzrosło. Po wypowiedzi Lewandowskiego Mariusza oraz z przekazów, z których wynikało, że żadna słoweńska delegacja z...
Rozmaitości 12.10.2009, 13:04 Antoni Piechniczek pie(ch)*niczy. Wyjątkowo. Jeżeli ktoś rzucił czasem okiem na moje teksty poświęcone Beenhakkerowi czy polskiej piłce nożnej w ogóle, to doskonale się orientuje, że co najmniej od dwóch lat trudno mnie nazwać zwolennikiem Holendra. I nic się...
Rozmaitości 11.10.2009, 19:43 Narciarska efemeryda dokończyła żywota. Ale idzie gorsze. Dla niezorientowanych: chodzi o tegoroczny letni sezon skoków narciarskich. Ten kuriozalny twór (coś na kształt podziemnego skakania ze spadochronu albo halowego golfa), jak już kiedyś napisałem, niegodny byłby opisu, gdyby...