14 obserwujących
109 notek
117k odsłon
217 odsłon

Kto tu jest „frajerem” lub „naciągaczem”, „oszustem” - społeczeństwo, czy prokurator....

Marek Czeszkiewicz
Marek Czeszkiewicz
Wykop Skomentuj2

           Kto tu jest „frajerem” lub „naciągaczem”, „oszustem” - społeczeństwo, czy prokurator, sędzia….

        Ostatnio ujawniono w mediach przypadki uzyskania przez jedną z sędziów pożyczki „mieszkaniowej” z sądu w kwocie 150 tyś.zł, pomimo posiadania 2 mieszkań i 2 domów oraz pobierania przez innego sędziego zwrotu kosztów dojazdów do pracy w kwocie 40 tyś.zł, pomimo braku podstaw do uzyskania w/w zwrotu.  

          W związku z powyższym ciekawi mnie jaki jest efekt analizy prawno-karnej w zakresie m.in. przyznania pomocy-pożyczek udzielonym prokuratorom i sędziom, w tym z okręgu apelacyjnego w Białymstoku na zaspokojenie celów mieszkaniowych i ich rozliczania przed 2016 rokiem….

          Nie mniej istotne w w/w kwestii są także ustalenia m.in.

- dotyczące wykorzystania w/w pomocy-pożyczek zgodnie z celem ich udzielania (np. czy po wybudowaniu domu lub kupnie mieszkania nie zostało ono przypadkiem.. przekazane/sprzedane na wolnym rynku innym osobom lub darowane bliskim – kredyt na budowę lub zakup domu, mieszkania w instytucjach finansowych był co najmniej kilkanaście % wyższy…

- czy osoby, które uzyskały w/w pożyczkę-pomoc posiadały już dom, mieszkanie w miejscowości siedziby prokuratury, sądu, w które pracowały, a jeżeli tak jak była faktyczna podstawa udzielenia w/w pomocy-pożyczki i czy były odrzucane wnioski innych osób spełniających warunki do udzielenia w/w pomocy-pożyczki…

- czy w/w osoby, które uzyskały w/w pomoc-pożyczkę, pobierały zwrot kosztów przejazdu z miejsca zamieszkania do siedziby jednostki organizacyjnej prokuratury, sądu (koszty dojazdu do pracy) i w jakim czasie, a w przypadku gdy np. zakupiły dom, mieszkanie lub zakończyły ich budowlę, czy zgłosiły brak podstaw do wypłaty w/w zwrotu kosztów przejazdów...

- czy osoby, które pobierały zwrot kosztów przejazdu z miejsca zamieszkania do siedziby jednostki organizacyjnej prokuratury, sądu (koszty dojazdu do pracy), w przypadku większych odległości np. Suwałki-Białystok itp. pobierały w/w koszty za dojazdy i powroty za każdy dzień, czy może tylko raz w tygodniu…., jeżeli faktycznie za każdy dzień to o której stawiały się do pracy i o której wyjeżdżały…. a jak np. raz w tygodniu, to kiedy przyjeżdżały i wyjeżdżały, gdzie mieszkały, czy np. zgłaszały w czasie pobierania w/w zwrotów kosztów dojazdu zakup mieszkania w miejscowości siedziby jednostki w której pracowały itd….

         Oczywiście jest jeszcze więcej otwartych pytań……


Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale