14 obserwujących
109 notek
117k odsłon
661 odsłon

„mieszkanie+” dla sędziów i prokuratorów”….

Wykop Skomentuj2

„mieszkaniówka” i „kilometrówka” sędziów i prokuratorów….  

      Ktoś na wewnętrznych forach internetowych sędziów i prokuratorów podważył autorstwo programu „mieszkanie+”, ponieważ jego zdaniem, wzorem był już uprzednio program PO-PSL „mieszkanie+” dla sędziów i prokuratorów” i to z bardziej lepszymi warunkami ich uzyskania i spłaty itd….

      Jedynymi z najbardziej wpływowych grup zawodowych III RP, która od lat 90-tych u.w. utrzymała, a nawet powiększyła swoje przywileje są sędziowie i prokuratorzy. Gdy prawie wszystkie grupy zawodowe traciły swoje przywileje, w/w je powiększali. Działo się tak nie tylko ze względu, że w demokracji to sądy powinny być jednym z wiodących jej strażników, ale także ze względów czysto pragmatycznych celów elit rządzących, w zakresie m.in. trzymania pewnych narządzi do „większej dyspozycyjności, przychylności i wyrozumiałości” dla rządzących w zamian za przywileje, które przecież zawsze można odebrać… Co ciekawe, w tym czasie gdy zwiększały się przywileje, w tym także rosły znacząco uposażenia sędziów i prokuratorów, to np. stawki za „urzędówki” dla adwokatów, radców prawnych pozostawały bez zmian, odpowiedź dlaczego pozostawiam czytającym…

     W związku z m.in. moimi wypowiedziami, opiniami w Magazynie Śledczym Anity Gargas: „Na tropie patologii w sędziowskim funduszu pożyczkowym” (25.04.2019) zostałem zasypany m.in. szczegółowymi pytaniami dotyczącymi tej kwestii, bulwersującymi opiniami o tym stanie rzeczy oraz zapytaniami: „czy przypadkiem z prokuratorami nie jest podobnie?”.

    Także na wewnętrznych portalach skupiających sędziów i prokuratorów dyskusja była bardzo żywa i pouczająca, od krytyki i podtekstów celów ujawnienia tych spraw, zarzutów nielojalność środowiskowej, „amen z powrotem”, bzdura itd., po głosy sędziów i prokuratorów krytykujących tak daleko sprzyjające patologiom rozwiązania prawne, które umożliwiają faktycznie takie patologiczne zachowania itd..

     Na wstępie trzeba wyraźnie zaznaczyć, że podobne rozwiązania w zakresie tzw. mieszkaniówki i kilometrówki obowiązują zarówno sędziów jak i prokuratorów. Nie można także uogólniać tych nieprawidłowości na całe środowisko sędziowskie i prokuratorskie. W każdym środowisko znajdą się czarne owce, cwaniacy wykorzystujący okazję zgodnie z maksymą okazja czyni złodzieja. Nie mniej jestem zdania, że w przypadku stwierdzenia w/w naruszeń kara dyscyplinarna powinna być tylko jedna.

     Przypomnę także, ze pomocnikiem w danym przestępstwie, delikcie dyscyplinarnym może być także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem ułatwia innej osobie jego popełnienie. Odpowiedzialność np. członków kolegów nie może być grupowa, tym bardziej, że uchwała kolegium jest opinią, która szef jednostki, sądu może brać lub nie pod uwagę, ale decyzje indywidualne podejmuje prezes, prokurator przełożony, dodam, że z mocy prawa każdy prokurator jak i każdy sędzia powinien stać na straży praworządności, w tym także w przypadku rozpoznania spraw związanych z innymi prokuratorami czy sędziami…..

      Jedynymi z najbardziej wpływowych grup zawodowych III RP, która od lat 90-tych u.w. utrzymała, a nawet powiększyła swoje przywileje są sędziowie i prokuratorzy. Gdy prawie wszystkie grupy zawodowe traciły swoje przywileje, w/w je powiększali. Działo się tak nie tylko ze względu, że w demokracji to sądy powinny być jednym z wiodących jej strażników, ale także ze względów czysto pragmatycznych celów elit rządzących, w zakresie m.in. trzymania pewnych narządzi do „większej dyspozycyjności, przychylności i wyrozumiałości” dla rządzących w zamian za przywileje, które przecież zawsze można odebrać…

      Tzw. mieszkaniówka, czy kilometrówka oprócz oczywiście innych były tego widocznym przykładem. Co więcej te „narzędzia” mogły być wykorzystywane także wewnątrz tych korporacji na wywieranie wpływu przez wyższych funkcyjnych na m.in. na dyspozycyjność, lojalność, nagradzanie „swoich” itd. Ciekawa dla niektórych może być analiza sędziów, prokuratorów którym przyznano pożyczki, z danymi dotyczącymi w tym czasie dotyczącymi sędziów i prokuratorów zajmujących określone funkcje itd…

      Co charakterystyczne powyższe przywileje zostały wyraźnie powiększone w 2012 roku przez rząd PO-PSL, czyli przed zmianą sędzia, prokurator ubiegający się o w/w pomoc finansową musiał posiadać co najmniej 30% proc. przewidywanego pełnego kosztu planowanej lub realizowanej inwestycji mieszkaniowej, a po zmianie należało wyłożyć 10%.

Kolejna zmiana w porównaniu z poprzednim, to czas spłaty pożyczki. Obecnie pożyczki udziela się na okres nie dłuższy niż 25 lat, a poprzednio na maksymalnie 10 lat. (poprzednio 30% - obecnie 10%, poprzednio 10 lat – obecnie 25 lat). Kwoty pożyczek dochodziły do 400 tyś. zł., na procent jaki wynikał z inflacji np. 1-2 %, a np. w banku pożyczka, kredyt w zależności od okresu od 7 do kilkunastu %...

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale