Kiedy w XX wieku snuto wizje jaki będzie wiek następny, wizje te były zazwyczaj bardzo do siebie podobne. Wiek XXI miał być ulepszoną, udoskonalą wersją wieku XX.
Świat miał być piękny, przyjazny, z jednej strony pełen zaawansowanej techniki, z drugiej pełen zieleni, ekologii. Ludzie mieli być mądrzy, pracować naukowo, żyć długo i szczęśliwie.
Nic z tego nie wyszło.
Wiek XXI należy do krzykliwej, wulgarnej, zabobonnej hałastry, która neguje wszystko to, co ludzkość wypracowała przez pozostałe wieki. Podważane są kultura, historia, wiara, nauka, obyczaje. W wieku XXI wcale nie królują komputery, cyfry, nauki ścisłe. Wiek XXI to wiek czucia i uczucia. Nie można jednak żyć w kompletnej pustce, więc hałaśliwa tłuszcza wymyśliła sobie swoje prawidła. Brzmią one tak:
1. Ma być miło.
2. Mam się czuć przyjemnie.
3. Nie wolno sprawiać przykrości.
Brzmią bardzo ładnie i niewinnie.
Punkt 1 - nie wolno pytać, negować czy w ogóle mówić rzeczy, których rozmówca sobie nie życzy. Masz "zamknąć ryj", ewentualnie "wy*****alać".
Punkt 2. Żadnej pracy, wysiłku, potu, wyrzeczeń. Żyć z zrzutki, mieszkanie prawem, nie towarem, najlepiej w ogóle nie pracować, tylko rozwijać się, podróżować, social media
Punkt 3 - najważniejszy. Bo przykrość może sprawić wszystko. Od rodzinnego pytania przy stole o chłopaka poprzez niewłaściwy zaimek użyty na Facebooku po kazanie w kościele. I ci sami ludzie, którzy uważają, że nie można ścigać za obrazę uczuć religijnych, domagają się penalizacji wyżej wymienionych przypadków.
78
BLOG
Trzy przykazania XXI wieku
Kiedy w XX wieku snuto wizje jaki będzie wiek następny, wizje te były zazwyczaj bardzo do siebie podobne. Wiek XXI miał być ulepszoną, udoskonalą wersją wieku XX.


Komentarze
Pokaż komentarze