Marek Powichrowski Marek Powichrowski
265
BLOG

Mistrzostwa świata w picu. Samotny lider.

Marek Powichrowski Marek Powichrowski Polityka Obserwuj notkę 1
Czy premier musi odwiedzić siedem stolic europejskich aby w każdej wygłosić zdania:
 
„Decyzje dotyczące przyszłości Ukrainy powinny zapadać w Kijowie. Najważniejsze jest uniknięcie czarnych scenariuszy.
 
Pozwoliłem sobie zacytować treść w odrębnym akapicie. Puszczam teraz swoją wirówkę do odwirowania pustych słów w zdaniu i… nic z tego nie zostaje. Jaka jest propozycja polityczna dla Ukrainy? Jaki jest polityczny program? Fundusz dla młodzieży? Przecież to może załatwić urzędnik w randze podsekretarza stanu w jakimś tam ministerstwie. Musi premier kraju objeżdżać kilka stolic i spotykać się z premierami innych państw aby klepnąć decyzję bardzo niskiego szczebla? Nie wystarczy tego samego ogłosić na Twitterze? Akurat ilość znaków w tym zdaniu powinna się zmieścić w jednym ćwierknięciu. A przy okazji koszty ćwierkania byłby duuuuużo niższe.
 
Znając premiera jako tego, który nigdy nie tknie pieniędzy obywateli spodziewam się, że nie zapałał nagle jakąś specjalną miłością do Ukrainy. Chronologia wydarzeń była taka, że młodzi platformersi napisali list do swego szefa z propozycją utworzenia takowego funduszu. I premier posłuszny temu wezwaniu jak dziecko wiedzione za rękę ruszył w świat aby ten pomysł zrealizować. Państwo wybaczą, ale to wygląda na ustawkę. Moim zdaniem sytuacja w naszym kraju robi się coraz bardziej dramatyczna i trzeba szukać pomocy bo lada moment ratingi bankowe mogą polecieć na łeb na szyję. A wtedy to może się okazać, że decyzje dotyczące przyszłości Polski nie będą zapadać w Polsce. Być może nie da się też wtedy uniknąć czarnych scenariuszy. 

Możliwie jak najdalej od przedziału 3 sigma

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka