Tak się czasem zastanawiam jak to zjawisko określić.
Alternatywna Rzeczywistość?
Równoległa Rzeczywistość?
A może po prostu Arzeczywistość? :)
Nasz kochany Salon24 mieni się być środowiskiem niezależnego myślenia. Czasem złośliwość mi na usta ciśnie: "Niezależnego od kogo/czego?!" W każdym razie mam nadzieję, że nie od zdrowego rozsądku :)
Choć... czasem mam wątpliwości...
Przeglądam sobie dziś portal Gazety Wyborczej... Wiem, wiem! należy się tym brzydzić i w pierwszy piątek z tego spowiadać, niemniej jako człowiek słaby czasem ulegam takiej pokusie...
Zatem przeglądam sobie Gazetkę i co widzę...
Rysiu Sobiesiak schlastany przez salonową większość jako debil, imbecyl, szmata, hochsztapler, gangster wg Jerzego Sawki "I love Rysiek" jest człowiekiem fajnym, autentycznym, asertywnym, self-made-manem...
Erika Steinbach, która zdaniem sporej części salonowych komentatorów wygrała rywalizację o rząd dusz w Centrum Wypędzeń wg Bartosza Wielińskiego z kretesem przegrała tę sprawę. I u Merkelowej i w CDU i w Muzeum Wypędzeń.
Donald Tusk, który zdaniem Rybitzkiego prawie wyparł się dziś białoruskiej Polonii zdaniem innych mediów stwierdził, że represje wobec Polaków na Białorusi są "nieuzasadnione i skandaliczne".
Domyślam się, że gdyby Gazeta Wyborcza napisała np. że "Łysi Żyją Dłużej" za chwilę któryś z salonowych blogerów zacznie nas przekonywać o kolosalnym wpływie długich włosów na długowieczność :)
Ludzie... Ja oczywiście wiem, że Gazeta całkowicie się myli, ale... czy wy czasem nie przesadzacie z tą radosną twórczością?
Komentarze
Pokaż komentarze (2)