Rafał Grupiński – nauczyciel akademicki i wykładowca, zasłużony działacz Solidarności i opozycjonista, redaktor tygodników kulturalnych i literackich, poseł PO, sekretarz stanu w KPRM, przewodniczący PO w województwie wielkopolskim. A tak ogólnie – kulturalny, inteligentny, sympatyczny człowiek.
I taki to miły człowiek pojawia się na Olejnikowskim „Siódmym Dniu Tygodnia” w RadiuZet. Musi się mordować w przekrzykiwaniu się ze słowotokami w rodzaju Hofmana czy Kurskiego. I ja się pytam: dlaczego na Boga Grupiński?! Kto go tam wysyła? Przecież wiadomo kto przychodzi na takie spotkania.
Nie twierdzę, że należy porazić Hofmana i Kurskiego Niesiołowskim. Aż takim sadystą nie jestem. Niemniej Grupiński jest człowiekiem zdecydowanie zbyt uprzejmym, za mało demagogicznym, za mało bezczelnym, za mało wrzaskliwym na dyskusję z Hofmanem i Kurskim.
Do rozmowy z takimi osobnikami potrzebny jest człowiek niezbyt inteligentny, za to asertywny, z dużym tupetem, wyszczekany i nie owijający w bawełnę. Wystarczy by tak jak Hofman wyuczył się przed spotkaniem sloganów i potem krzyczał głośniej niż Hofman. Pytanie czy PO ma jakiegoś AntyHofmana?
Komentarze
Pokaż komentarze (16)