Prezydent Bronisław Komorowski podpisując ustawę o wydłużeniu wieku emerytalnego okazał się reprezentantem jednej opcji politycznej, a nie reprezentantem całego narodu - uchwałę o takiej treści w sobotę przyjęła Rada Polityczna PiS. Stanowisko partii podczas konferencji przekazał prezes partii Jarosław Kaczyński.
Podobnie jak Pański brat panie Prezesie. Nieprawdaż? Nigdy nie ukrywał, że nie zamierza być „Prezydentem Wszystkich Polaków”.
Rzecznik PiS Adam Hofman poinformował, że w piątek 1 czerwca, o godz. 9.00 dojdzie do spotkania Jarosława Kaczyńskiego z Bronisławem Komorowskim. Ma być ono poświęcone reformie emerytalnej.
Premier Donald Tusk zaprosił wszystkich byłych premierów Polski na Euro 2012. Poinformował jednocześnie, że chętnie spotka się z byłymi szefami rządu, w tym z Jarosławem Kaczyńskim, przed Euro. „Możemy też obgadać Euro 2012 na obiedzie, chętnie zaproszę prezesa Kaczyńskiego i wszystkich moich poprzedników na takie spotkanie, może z okazji 4 czerwca, aby przed Euro porozmawiać, jak Polak z Polakiem, jakie mamy szanse” - zadeklarował szef rządu.
Stanowczo jestem przeciw zapraszaniu Prezesa Kaczyńskiego przez Prezydenta i Premiera. Niech Prezes Kaczyński dobrze bawi się w swoim PiSowskim towarzystwie. Zapraszanie go na wspólne uroczystości Państwowe albo spotkania w jakichkolwiek sprawach kompletnie mija się z celem. Niech sobie własne organizuje. Nie należy dawać mu okazji do odmawiania i utyskiwania na zapraszającego.
Komentarze
Pokaż komentarze (4)