26 obserwujących
666 notek
400k odsłon
164 odsłony

Kandydaci partyjni czy kandydat ogólnoopozycyjny?

Wykop Skomentuj11

Wydaje się, że trwa obecnie trudny proces decyzyjny w PO i całej opozycji. Wygląda na to, że ścierają się dwa scenariusze.

Pierwszy scenariusz to wystawienie własnych kandydatów przez wszystkie 3 ugrupowania opozycyjne, a potem, w drugiej turze poparcie tego kandydata opozycji, który do niej trafi. Nie ukrywajmy – najprawdopodobniej kandydata z PO. Ten scenariusz jest korzystny dla wszystkich trzech partii, bo każda przeprowadzi kampanię prezydencką, zaistnieje, zabłyśnie i zostanie zapamiętana. Najkorzystniejszy jest ten scenariusz dla PO, bo to najprawdopodobniej jej kandydat znajdzie się w drugiej turze. Tusk, Kidawa, Budka czy ktokolwiek. Tylko czy ma szansę wygrać z Dudą? Ma, ale trzeba się liczyć z tym, że konflikty wyrządzone pierwszą turą mogą być trudne do uspokojenia w drugiej turze, a poparcie dla kandydata PO przez kandydatów PSL i SLD może nie przełożyć się na poparcie elektoratów. Równie dobrze część elektoratu SLD i PSL może przejąć Duda.

Drugi scenariusz to wystawienie jednego kandydata przez wszystkie 3 ugrupowania opozycyjne. Pierwszym plusem byłoby od razu to, że wiadomo jakie ma poparcie na starcie kampanii i jakie ma szanse wygrać z Dudą. No, a druga korzyść to brak bratobójczej walki między kandydatami opozycji i łatwiejsze integrowanie opozycyjnych elektoratów. Główne problemy jednak tego scenariusza to wybranie kandydata, który byłby akceptowalny dla wszystkich ugrupowań i miałby szansę zintegrować, a najlepiej poszerzyć opozycyjne elektoraty oraz rezygnacja z wystawiania własnych kandydatów, co z kolei partie, ich działacze mogą uznać za porażkę.

Wydaje mi się, że pierwszy scenariusz jest korzystniejszy dla partii, a drugi scenariusz – dla Polski.

Trudny wybór. Ale w pewnością decyzja zostanie podjęta.

Wykop Skomentuj11
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka