6 obserwujących
1493 notki
268k odsłon
54 odsłony

POWSTANIE

Wykop Skomentuj

SZCZĘŚCIARZ

Tymiński został zabrany do rozstrzelania z jednego z domów przy ulicy Marszałkowskiej. Po selekcji Własowcy spośród tej grupy wybrali go swoistego rodzaju zabawy. Kazali mu uciekać w płonącą aptekę. Do uciekającego strzelali. Na szczęście Tymiński potknął się i wywrócił. Własowcy przekonani, że został zabity, odeszli. Tymiński nawet nie draśnięty żadną z kul wstał i ukrył się w piwnicach, gdzie spotkał Michalika. Po spotkaniu się w piwnicach domu w nocy zasnęli. Gdyby nie resztki świadomości u jednego z nich, ulegliby zaczadzeniu. Ostatkiem sił wyczołgali się z piwnicy na podwórze. Relacja Antoniego Czarkowskiego, "robinsona".

Źródło: Almanach Powstańczy 1944.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura