— „Palikot już powrotu do polityki nie ma. To największy szkodnik, jaki pojawił się na polskiej scenie politycznej po ’89. Takie inteligenckie wydanie Andrzeja Leppera. Inteligenckie, czyli dużo bardziej szkodliwe” — mówi poseł Jarosław Gowin (PO) w najnowszej rozmowie z Onet.pl („ Gowin: to mój nocny koszmar”).
Poseł Gowin jest pewnie ostatnim w PO, któremu wykwit Janusza P. czy np. p. Kutza należałoby zarzucać, ale bez PO, poparcia jej liderów nigdy by takiej „kariery” nie zrobili, nigdy w takiej skali warcholstwa do sfery publicznej by nie wprowadzili. Ktoś chyba za to odpowiada ? Nie ciągnę wątku bo jest aż nadto jasny. A pytanie czeka na odpowiedź.
441
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (1)