Znów TIR, znów bus, znów makabryczna tragedia na szosie, i rosnąca liczba śmiertelnych ofiar, na DK 8 pod Chrzczonowicami. Na tej najstarszej w Polsce dwupasmówce, którą wszyscy kierowcy znają, na której zamontowano dziesiątki radarów jak nigdzie indziej — „bezpieczna 8”.
Gdyby nie taka tragedia powiedzieć by można, że to żarty. Moja diagnoza jest prosta: To bezrząd na drogach, i szerzej w komunikacji. Szosy — atrapy, autostrady — atrapy, autobusy(busy) — atrapy, i bezkarne TIR-y. Taką mamy drogową Polskę: większy (TIR) robi co chce.
Gdy pół roku temu doszło do podobnej tragedii pod Nowym Miastem, napisałem, że państwo (III RP) odpuściło sobie komunikację autobusową w Polsce, stąd taki jej (busowy) stan, że wolny rynek nie przyniesie poprawy („III RP abdykowała na drogach”, 12 października 2010).
Obok tego wolnego rynku, mamy nadmiar regulacji i terror na drogach, czego „8” jest szczególnym przykładem, zastępy radiowozów dybiących na maleńkie przekroczenie szybkości, i radary.
Oto mamy bankructwo tego drogowo-policyjnego terroru, ciągłych zmian przepisów. Przynosi to efekty w państwowej kasie (mandaty) i udawaną prace sędziom. I niestety na cmentarzach.
Wyrazy współczucia dla rodzin i bliskich ofiar !



Komentarze
Pokaż komentarze (3)