Media jako czwarta władza powinny dbać o:
- prawdę
- obiektywizm
- uczciwość
- szacunek i tolerancję
- powinny oddzielać informację od komentarzy
- itd.
Jak jest w rzeczywistości?
(Nie chcę nikogo obrażać – przyjmijmy, więc domniemanego polityka Kalibucińskiego z partii PROS i Redaktora Olika)
1. Redaktor Olik publikuje: Poseł Kalibuciński nie potwierdził, ani nie zaprzeczył ....
[po licho ten tekst? – może gazeta ma za dużo papieru, może nie ma, o czym pisać, a może robimy reklamę Posłowi Kalibucińskiemu – jest bardzo ważny i cały zespół redakcyjny czeka aż coś wymyśli].
2. Redaktor Olik publikuje: PROS walczy o los najbiedniejszych.
[ Tytuł w gazecie redaktor Olik wziął z konferencji, na której Poseł Kalibuciński powiedział - „PROS walczy o los najbiedniejszych” , „władze partii zebrały się, dyskusja była bardzo owocna, ustalono konieczność kolejnego zebrania się, aby omawiać ten ważny problem”]
3. Redaktor Olik publikuje: Za rządów PROS zwiększono nakłady na opiekę zdrowotną [ Redaktor publikuje dane podane mu przez rzecznika prasowego
– nie sprawdza ich rzetelności – np. nakłady wzrosły, ale po wliczeniu wydatków na tworzenie struktur pośrednich, a realne wydatki na opiekę nad chorymi po uwzględnieniu poziomu inflacji zmalały, – czego redaktor nie sprawdził]
... itp.
Dziennikarz nie powinien być TUBĄ PROPAGANDOWĄ (przekazywać informacji wygodnej dla polityka i przez niego przygotowanej jako prawdy objawionej).
Dziennikarz powinien potrafić wyciągać informacje ukrywane i nie zawsze dla polityków wygodne, natomiast informacje podawane przez polityków konfrontować z nagimi faktami.
DLACZEGO tak nie jest?
Dlaczego Dziennikarze idą na wygodę? – na konferencjach prasowych dostają gotowe opracowanie, nie tracą czasu ani pieniędzy na zatrudnianie niezależnych ekspertów by je zweryfikować.
Dlaczego dziennikarze idą na łatwiznę? – do łagodnego lgną wszyscy i każdy udzieli wygodnego dla siebie wywiadu, nikt nie będzie sekował, kazał posypywać głowy popiołem, a może i zatrudni w przyszłości na dobrym etacie.
Oczywiście powyższe uwagi nie dotyczą wszystkich dziennikarzy i mediów.
Niech każdy sam rozważy na ile są trafione.



Komentarze
Pokaż komentarze