mariuszsek mariuszsek
162
BLOG

Kobiety na wsi są odważne, pewne siebie.

mariuszsek mariuszsek Społeczeństwo Obserwuj notkę 2
W przededniu wyborów rozmawiamy z Ewą Szydłowską, kandydatką Koalicji Obywatelskiej do sejmu z ostatniego miejsca w okręgu nr 18

Startuje Pani z list Koalicji Obywatelskiej, ale pod szyldem Agrounii.

Dokładnie tak, ostatnie miejsce na liście Koalicji Obywatelskiej w okręgu 18.

O tym co na wsi to już wiemy, bo wiele razy o tym wspominaliście, ale co ma Pani do zaoferowania ludziom z miasta?

W dużej mierze to samo co ludziom ze wsi, bo wieś to nie tylko problemy rolników, wieś to również edukacja naszych dzieci, bezrobocie, inflacja, wieś to również matki samotnie wychowujące dzieci, czy przyszli studenci, którzy już dziś wiedzą, że nie mają środków na wynajem, a w akademikach miejsc brakuje.

Pochodzi Pani z okolic Siedlec. Jeszcze kilka lat temu było tutaj zagłębie uprawy ziemniaka. W tym momencie areały upraw znacznie się zmniejszają.

Okolice Łosic, okolice Siedlec, słynęły właśnie z produkcji ziemniaka. W mojej miejscowości prawie każdy uprawiał ziemniaki i stanowiło to taką dywersyfikację dochodów, wsparcie tej tych rodzin rolniczych. Niestety przepisy obecnie uniemożliwiają nam, żeby to stanowiło dodatkowy dochód. To na co najbardziej narzekają rolnicy, którzy uprawiają ziemniaki,  bo jeszcze została kilka osób które to robi w celach zarobkowych, to duże koszty tej uprawy. Generalnie mamy chyba jedne z najwyższych kosztów produkcji rolnictwa.

Jako aktywistka głośno mówi Pani o zaradności kobiet, a także walczy o ich prawa i godne życie. Czego brakuje paniom na wsi?

Kobiety na wsi są odważne, pewne siebie. To one często zarządzają wielkimi gospodarstwami. Tym bardziej należy przywrócić nam godność. Chciałabym poprawić dostęp do ginekologii, zbudować żłobki.By żyło nam się lepiej i wygodniej, co z perspektywy kobiety z miasta jest po prostu normalnością.

Prowadzi Pani swoje gospodarstwo, była Pani radną, a teraz aktywnie działa na rzecz kobiet. Jak te różne role wpływają na Pani decyzję o kandydowaniu do Sejmu?

Ewa Szydłowska: Jestem hodowcą świń, co pozwala mi zrozumieć problemy polskiej wsi z pierwszej ręki. Jako radna miałam perspektywę lokalnego spojrzenia na kwestie społeczne. To doświadczenie zainspirowało mnie do działania na szerszą skalę, aby móc rzeczywiście zmieniać sytuację w mojej okolicy, a także całym kraju.

Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję.

mariuszsek
O mnie mariuszsek

Piszę to co widzę

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo