0 obserwujących
43 notki
12k odsłon
468 odsłon

Refleksje po przeczytaniu artykułu Piotra Zaremby

Wykop Skomentuj2

Ostatni numer tygodnika "Uważam Rze" przynosi artykuł Piotra Zaremby "Plamy na rządzie".   Artykuł poświęcony jest analizie pierwszych miesięcy nowego-starego rządu PO/PSL.  W zasadzie jest to opis ostatnich problemów i kłopotów w jakich znalazł się rząd Donalda Tuska. 

I faktycznie jak na tak krótki czas tych "plam na rządzie" zebrało się wyjątkowo dużo.  Najmocniej w świadomości społecznej zaistniał pewnie dziwny rządowy taniec wokół umowy ACTA.  Umowy,  która została podpisana,  ale nie będzie ratyfikowana,  przynajmniej na razie.   No i te mocno spóźnione pozory konsultacji w sprawie ACTA,  kiedy decyzja przez rząd w zasadzie została już podjęta.

Słynny pakt fiskalny,  który ma być lekiem na całe zło kryzysu strefy euro i Unii Europejskiej.  Pakt miał otwierać Polsce drogę do roli jednego z "rozgrywających" w UE,  tylko drzwi do sali gdzie podejmowane są decyzje zostały nam zatrzaśnięte przed nosem.

Ustawa refundacyjna i lista leków refundowanych,  które rozsierdziły wszystkich zainteresowanych.  Okazało się,   że i lekarze i aptekarze i wreszcie pacjenci nie są zadowoleni z pasztetu przyrządzonego przez rząd.  Oczywiście każda z wymienionych grup z innego powodu.

Wreszcie "sprawa Smoleńska" i kruszenie się z każdym kolejnym dniem oficjalnej wersji dotyczącej 10.04.2010,  która była nam serwowana z uporem przez wiele dni i miesięcy.

Niestety moim zdaniem p.Zaremba zapomniał w swoim artykule wspomnieć o jeszcze jednej sprawie,  Jeszcze jednej "plamie na rządzie".  To sytuacja polskiej oświaty.  Wiele informacji dotyczących sytuacji polskiego szkolnictwa,  informacji złych,  umyka uwadze społeczeństwa w hałasie medialnym ostatnich dni i tygodni.

Moim zdaniem z polskim szkolnictwem,  szczególnie tym obejmującym poziom szkoły podstawowej,  gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalnej dzieje się źle albo bardzo źle.

Portal wPolityce.pl przyniósł informację o planach likwidacji w bieżącym roku około 400 szkół.  Dziennik Gazeta Prawna przypomina,  że od 1.09.2012 do Liceów Ogólnokształcących wchodzi nowa reforma programowa,  tnąca liczbę godzin z większości przedmiotów i zasadzie niwecząca ideę istnienia takiej szkoły jak liceum ogólnokształcące.

Skutki działań podejmowanych w sprawie oświaty zarówno przez rząd jak i samorządy nie będą widoczne od razu.  One nadejdą za lat kilka czy kilkanaście.  Likwidacja szkół w małych miejscowościach skazuje je w zasadzie na powolny uwiąd i zapaść.   Drastyczne "obcinanie" godzin przeznaczonych na nauczanie historii i wiedzy o społeczeństwie jest ciosem wymierzonym w świadomość narodowo/kulturową.  Jest odebraniem młodym pokoleniom Polaków prawa do bycia świadomymi,  pełnoprawnymi,  zdolnymi do analizy i refleksji obywatelami. 

Chociaż taki może ma być końcowy efekt tych wszystkich zabiegów wokół polskiej szkoły,  żebyśmy nareszcie przestali być przede wszystkim Polakami a zaczeli być tzw.  Europejczykami.

Zabrakło mi tej oświatowej "plamy na rządzie" o której trzeba mówić równie często i głośno jak i pozostałych wymienionych przez p. Piotra Zarembe.

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale