Kodeks pracy został wyprowadzony niejako z kodeksu cywilnego. Ktoś mądry słusznie doszedł do wniosku, że kodeks cywilny zakłada równość między partnerami, dlatego należy się wzmocnienie jednej ze stron – pracownika wzgledem pracodawcy i stworzenie nowego prawa.
Każdy biznes pociąga za sobą ryzyko. Ale czy na linii klient-bank to ryzyko jest rozłożone na równomiernie? Śmiem wątpić. Lobby bankowe: jak Balcerowicze, Bieleccy, którzy przeplątają funkcje publiczne z zarządzaniem prywatnymi bankami, lub instytucjami lobbującymi dla nich de facto uczynili w polskiego prawodawstwa zyłę złota dla banków. Najdroższe opłaty za prowadzenie rachunku w banku. Polski klient praktycznie jest bez szans w starciu z bankiem. A powinno być dokładnie odwrotnie. To prawodawstwo polskie, a konkretnie prawo bankowe- powinno znacząco wzmocnić uprawnienia klienta w stosunku do banku, tak jak to robi kodeks pracy w stosunku pracownik-pracodawca.
Niestety klienci banków tego nie widzą i nadal popierają główną partie bankową w Polsce.



Komentarze
Pokaż komentarze (8)